Marek Sokołowski: Słabe punkty Cracovii są nam znane

25.04.2014
Od meczu Podbeskidzia w Krakowie rozpocznie się dodatkowa runda rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy. W bielskim zespole spory optymizm przed dzisiejszym starciem o punkty.
Norbert Barczyk/Pressfocus
„Górale” w doskonałych humorach udali się na święta, wobec wygranej nad Wisłą. I choć zbyt wiele czasu na odpoczynek nie mieli, to są „naładowani” przed piątkową konfrontacją. – Jedziemy po trzy punkty. Wiemy, jaki Cracovia prezentuje styl. Lubi pograć piłką i być w jej posiadaniu zmuszając tym samym rywala do biegania. Wiemy jednak gdzie ekipa trenera Stawowego ma słabe punkty i zamierzamy je wykorzystać – mówi Marek Sokołowski, kapitan Podbeskidzia.

Bielski zespół opuścił po ostatnim spotkaniu strefę spadkową. „Nad kreską” bielszczanie chcą finiszować również po 37. kolejkach rozgrywek. – Jeszcze trzy kolejki temu byłem bardzo zadowolony, że będzie reforma. Teraz trochę mniej, bo zapewniliśmy sobie już wcześniej utrzymanie. Jednakże wiedzieliśmy od początku, że będzie dzielenie tabeli i punktów. Od nas to nie zależy, nam pozostaje tylko ponownie udowodnić, iż nadajemy się do tej ligi. Dla atrakcyjności ligi to na pewno fajna reorganizacja, ponieważ walka o mistrza i utrzymanie będzie miała miejsce do ostatnich momentów ligi – podkreśla pomocnik Podbeskidzia na łamach portalu SportoweBeskidy.pl.
źródło: własne/SportoweBeskidy.pl

Przeczytaj również