Marek Sokołowski: Piwo dla Krzyśka!
28.05.2014
– Cieszymy się z tego zwycięstwa. Szkoda jednak, że nie było ono bardziej okazałe, bo gdybym trafił karnego mogło być trzy, może nawet więcej. Troszeczkę zbyt nonszalancko do tego strzału podszedłem i to jest nauczka na przyszłość, że trzeba być skoncentrowanym na 200 procent. No ale nic, będę musiał Krzyśkowi postawić piwo, bo uratował mi życie – stwierdził „na gorąco” po meczu wtorkowym Marek Sokołowski, który spośród „Górali” najczęściej trafiał w tym sezonie do bramek rywali.
Polecane
Ekstraklasa