Marek Motyka chciałby Matusiaka. Tego z Podbeskidzia, a nie Cracovii
11.01.2011
O rzekomym transferze byłego reprezentanta Polski informował "Dziennik Polski", cytując nawet samego szkoleniowca: - Jeśli chodzi o Matusiaka, to przeprowadziłem z nim wstępne, dobrze rokujące na przyszłość rozmowy - powiedzieć miał Marek Motyka, dodając: - To piłkarz wolny, przygotowany do gry, niemniej będący tylko jednym z wielu kandydatów do przywdziania kostiumu Kolejarza.
Dziwił się temu były gracz włoskiego Palermo. - Nie wiem, skąd taka plotka. Na razie jeszcze rozmawiam z Cracovią w kwestii rozwiązania mojego kontraktu. Jeśli uda się go rozwiązać, to będę miał, z całym szacunkiem dla I-ligowca, kilka innych lepszych opcji niż Kolejarz - zastrzegał Radosław Matusiak.
Tymczasem wszystko jest już jasne, Marek Motyka zainteresowany jest Matusiakiem, ale... tym z Podbeskidzia Bielsko-Biała. - Wcześniejsza informacja była nieporozumieniem. Chodzi o zupełnie innego piłkarza. Łukasz Matusiak z Podbeskidzia być może do nas dołączy. Rozmowy idą w dobrym kierunku - wyjaśnił były trener Górnika Zabrze i Polonii Bytom.
Dziwił się temu były gracz włoskiego Palermo. - Nie wiem, skąd taka plotka. Na razie jeszcze rozmawiam z Cracovią w kwestii rozwiązania mojego kontraktu. Jeśli uda się go rozwiązać, to będę miał, z całym szacunkiem dla I-ligowca, kilka innych lepszych opcji niż Kolejarz - zastrzegał Radosław Matusiak.
Tymczasem wszystko jest już jasne, Marek Motyka zainteresowany jest Matusiakiem, ale... tym z Podbeskidzia Bielsko-Biała. - Wcześniejsza informacja była nieporozumieniem. Chodzi o zupełnie innego piłkarza. Łukasz Matusiak z Podbeskidzia być może do nas dołączy. Rozmowy idą w dobrym kierunku - wyjaśnił były trener Górnika Zabrze i Polonii Bytom.
Polecane
I liga