Marcin Robak ostatnim napastnikiem, który strzelił gola dla Podbeskidzia!

08.10.2013
Osiem strzelonych goli w tym dwa samobójcze. Tak dramatycznie przedstawia się ofensywny bilans Podbeskidzia Bielsko-Biała. Ostatnim napastnikiem, który strzelił gola dla "Górali" był... Marcin Robak z Pogoni Szczecin.
Dorobek bielskiej ofensywy wygląda dramatycznie. Już nawet nie chodzi o samych napastników, ale ciężaru strzelania bramek nie potrafią wziąć na siebie także pomocnicy i obrońcy. - Mamy problem z napastnikiem, albo ktoś jest kontuzjowany, albo po prostu się zablokował - jak Pawela - i przez to nie zdobywamy tylu bramek, ile byśmy chcieli - mówi Czesław Michniewicz.

- W 11 meczach strzeliliśmy osiem bramek, z czego dwa gole były samobójcze. To na pewno nie wystawia nam dobrego świadectwa.  Mając tylko jedną sytuację w meczu o niczym więcej nie można marzyć. Trudno się gra ze świadomością, że jak stracisz bramkę to już tego nie odrobisz, a gdzieś w głowach chłopaków taka myśl  się pojawia. Walczymy z tym, chcemy żeby myśleli pozytywnie i żeby szukali swoich szans, ale na razie się nam to nie udaje - dodaje bielski trener.

Najlepszy strzelec Podbeskidzia Marcin Wodecki ma w tym sezonie dwa gole. Trudno uwierzyć, że jeszcze parę miesięcy temu w Bielsku-Białej grał król strzelców ekstraklasy...
źródło: Sport

Przeczytaj również