Maciej Skorża: To my mamy dyktować warunki gry
09.03.2012
Legia "wskoczyła" w poprzedniej kolejce na fotel lidera ekstraklasy i nie chce go opuścić. Plany zamierzają pokrzyżować tej drużynie piłkarze "Górali". - Czeka nas trudna przeprawa - zapowiada przed sobotnim meczem Maciej Skorża, trener klubu z Łazienkowskiej.
- Podbeskidzie to wymagający i niewygodny rywal. Widać efekty bardzo dobrej pracy trenera Roberta Kasperczyka. To nie przypadek, że jego piłkarze potrafią wygrywać z najlepszymi. To mocny, stabilny zespół, zbudowany na piłkarzach, którzy w większości grają ze sobą długi czas i dzięki temu znakomicie się rozumieją - uważa były szkoleniowiec m.in. Wisły Kraków.
Jesienna porażka Legii z "Góralami" była sensacją. Trener warszawian nie zapobiegł jej, choć... śniła mu się. - Ostatnio przyśnił mi się remis z ŁKS-em, a na boisku to my byliśmy górą. Liczę na to, że w sobotę będzie podobnie - mówi Skorża.
Jak Legia ma grać w Bielsku, aby wydrzeć gospodarzom trzy punkty? - Moi zawodnicy muszą panować nad przebiegiem boiskowych zdarzeń od pierwszej minuty. To my mamy być stroną, która dyktuje warunki gry - kończy.
- Podbeskidzie to wymagający i niewygodny rywal. Widać efekty bardzo dobrej pracy trenera Roberta Kasperczyka. To nie przypadek, że jego piłkarze potrafią wygrywać z najlepszymi. To mocny, stabilny zespół, zbudowany na piłkarzach, którzy w większości grają ze sobą długi czas i dzięki temu znakomicie się rozumieją - uważa były szkoleniowiec m.in. Wisły Kraków.
Jesienna porażka Legii z "Góralami" była sensacją. Trener warszawian nie zapobiegł jej, choć... śniła mu się. - Ostatnio przyśnił mi się remis z ŁKS-em, a na boisku to my byliśmy górą. Liczę na to, że w sobotę będzie podobnie - mówi Skorża.
Jak Legia ma grać w Bielsku, aby wydrzeć gospodarzom trzy punkty? - Moi zawodnicy muszą panować nad przebiegiem boiskowych zdarzeń od pierwszej minuty. To my mamy być stroną, która dyktuje warunki gry - kończy.
Polecane
Ekstraklasa