Maciej Rogalski: Robert Demjan jest jak... Robert Lewandowski
26.04.2013
Rogalski świętował awanse do ekstraklasy zarówno z Lechią Gdańsk jak i z Podbeskidziem Bielsko-Biała, które jutro zmierzą się nad morzem. Zawodnik Olimpii Grudziądz wciąż bacznie śledzi to, co się dzieje przy Rychlińskiego. - Bielszczanom należy się szacun za to, czego dokonują na wiosnę, po tak fatalnej jesieni. Dla mnie to sprawa niezwykła. I naprawdę uważam, że Podbeskidzie może się utrzymać w ekstraklasie. Walczy bardzo mocno, dobrze gra na wyjazdach - chwali "Rogal".
Najlepszą formą z wszystkich bielszczan imponuje jednak Robert Demjan, z którym Rogalski miał jeszcze okazję grać. - Pamiętam, jak przyszedł do Bielska. Sporo strzelał jeszcze w I lidze. Później miał słabszy okres, teraz znów jest w znakomitej dyspozycji. Demjan jest jak "Lewy" w Dortmundzie. Z każdej pozycji trafi. Robi wszystko z niebywałym rozmachem. Gdziekolwiek się ustawi, strzeli gola. Z każdej piłki potrafi wycisnąć jak najwięcej. Są takie okresy w życiu piłkarza, kiedy wszystko wychodzi. U Roberta ten czas nastał właśnie teraz. Myślę, że to kluczowy zawodnik dla zespołu, ale pamiętajmy, że cała drużyna ciężko na niego pracuje - podkreśla.
A jaką przyszłość przewiduje dla Podbeskidzia Rogalski? - Może się utrzymać, chociaż trzeba wyraźnie podkreślić, że Pogoń nie będzie ciągle przegrywać. Muszą się jeszcze "Górale" sporo napracować. Ale lepiej dla bielskiej piłki byłoby, aby zespół pozostał w ekstraklasie. Wtedy wielu zdolnych chłopaków z tego zespołu mogłoby się rozwijać - kończy.
Najlepszą formą z wszystkich bielszczan imponuje jednak Robert Demjan, z którym Rogalski miał jeszcze okazję grać. - Pamiętam, jak przyszedł do Bielska. Sporo strzelał jeszcze w I lidze. Później miał słabszy okres, teraz znów jest w znakomitej dyspozycji. Demjan jest jak "Lewy" w Dortmundzie. Z każdej pozycji trafi. Robi wszystko z niebywałym rozmachem. Gdziekolwiek się ustawi, strzeli gola. Z każdej piłki potrafi wycisnąć jak najwięcej. Są takie okresy w życiu piłkarza, kiedy wszystko wychodzi. U Roberta ten czas nastał właśnie teraz. Myślę, że to kluczowy zawodnik dla zespołu, ale pamiętajmy, że cała drużyna ciężko na niego pracuje - podkreśla.
A jaką przyszłość przewiduje dla Podbeskidzia Rogalski? - Może się utrzymać, chociaż trzeba wyraźnie podkreślić, że Pogoń nie będzie ciągle przegrywać. Muszą się jeszcze "Górale" sporo napracować. Ale lepiej dla bielskiej piłki byłoby, aby zespół pozostał w ekstraklasie. Wtedy wielu zdolnych chłopaków z tego zespołu mogłoby się rozwijać - kończy.
Polecane
Ekstraklasa