Lorenzo Bernardi: Podziękowania należą się wszystkim, szczególnie kibicom

26.07.2014
Lorenzo Bernardi nie pozostawał długo bez pracy po rozstaniu się z Jastrzębskim Węglem. Włoski szkoleniowiec w środę rozstał się z polskim zespołem, a wczoraj związał się z Halkbankiem Ankara.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Przede wszystkim chciałby podziękować prezesowi Jastrzębskiego Węgla za szansę jaką dostałem 3,5 roku temu, kiedy dopiero zaczynałem pracę jako trener. Podziękowania należą się wszystkim zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, wszystkim ludziom, z którymi pracowałem i szczególnie  - niesamowitym kibicom - mówi Bernardi.

Co zadecydowało o tym, że Włoch pożegnał Jastrzębie? Jak zapewnia, nie pieniądze. - Na pewno nie odchodzę ze względu na pieniądze. Mogę nawet powiedzieć, że mój kontrakt jest niższy niż ten, który miałem. Tutaj wpływ miały inne czynniki, jako trener chciałbym żeby moja drużyna wygrywała najczęściej jak to tylko możliwe, a już teraz mogę powiedzieć, że potencjał mojego nowego zespołu jest naprawdę duży - komentuje Bernardi.
źródło: siatka.org

Przeczytaj również