Lorenzo Bernardi: Meczu nie da się wygrać jedną ręką

27.11.2013
Jastrzębski Węgiel niespodziewanie przegrał we własnej hali z beniaminkiem z Radomia. Rozczarowania postawą swojego zespołu nie krył trener gospodarzy Lorenzo Bernardi.
- Gratuluję wygranej drużynie z Radomia, ponieważ zagrali z sercem. W naszym wykonaniu był to najgorszy mecz w PlusLidze. Zagraliśmy kompletnie bez skrzydeł, jedynie Malinowski grał dobrze na tej pozycji - mówi Lorenzo Bernardi, trener jastrzębskiej drużyny.

Szkoleniowiec porażkę wziął na klatę. - Biorę na siebie odpowiedzialność za tę porażkę, ale każdy z zawodników musi uderzyć się w pierś, przemyśleć, to, co się stało i również czuć się odpowiedzialnym. Nie mogę pogodzić się z tym, jak zagrał dzisiaj mój zespół. Byliśmy zbyt pewni siebie i to nas zgubiło. Zachowywaliśmy się tak, jak byśmy mieli wygrać to spotkanie jedną ręką. Takie podejście to największy błąd w sporcie - podkreśla szkoleniowiec jastrzębian.

- Jestem zły nie dlatego, że przegraliśmy, bo porażki w sporcie się zdarzają, ale właśnie ze względu na taką postawę drużyny. Tego nie mogę zaakceptować. Ktoś kto parę dni temu upatrywał w nas zespół numer jeden w PlusLidze, ponieważ byliśmy liderem w tabeli, dzisiaj musi zrozumieć, że aby faktycznie tak się stało, musimy jeszcze mocno pracować. Szczególnie pod względem mentalnym. Siła bez głowy nic nie znaczy - puentuje włoski trener.
źródło: jastrzebskiwegiel.pl

Przeczytaj również