Łomacz wykorzystał nieobecność Zagumnego

17.07.2009
Reprezentacja Polski siatkarzy w ostatnim meczu w tej edycji Ligi Światowej pokonała 3-2 Finlandię. Dobrze spisał się w tym spotkaniu rozgrywający reprezentacji Polski i jednocześnie zawodnik Jastrzębskiego Węgla, Grzegorz Łomacz.
Grzegorz Łomacz pojawił się w tym spotkanie od pierwszej piłki i poza fragmentem drugiego seta zagrał całkiem dobrze. - Cieszymy się, że udało nam się wygrać jeden mecz na koniec. Dzisiaj zagraliśmy naprawdę bardzo walecznie. Walczyliśmy o każdą piłkę, no i na pewno się nie przestraszyliśmy Finów, strach nas nie sparaliżował - opowiadał po spotkaniu rozgrywający reprezentacji Polski.

W środowym meczu nasi reprezentanci popełniali dużo błędów własnych, których wyeliminowanie mogło pozwolić nam na zwycięstwo, a które zabrały nam je w pierwszym meczu. - Myślę, że popełniliśmy dużo mniej błędów niż w pierwszym meczu. A także zagrywką dużymi fragmentami ryzykowaliśmy i to nam się opłaciło. Graliśmy lepiej i przede wszystkim to, że byliśmy bardzo skoncentrowani i walczyliśmy do końca - przyznał zadowolony z osiągniętego wyniku  Łomacz.

Mecz z Finlandią był meczem pożegnalnym z Ligą Światową - Trochę żal, ale zakończyliśmy pewien etap, który musiał się skończyć. Zawsze wszystkie etapy się kończą, no i teraz rozpoczynamy nowy. Zakończyliśmy tę Ligę miłym akcentem i na pewno to podniesie nasze morale - zakończył młody rozgrywający.
źródło: siatka.org

Przeczytaj również