Lider i pierwsze wiosenne, wyjazdowe punkty czekają
18.03.2017
Choć oba zespoły dzieli aż dziewięć ligowych pozycji, a Chojniczanka wygrała pierwszą batalię na stadionie przy ulicy Rychlińskiego, Podbeskidzie wcale nie stoi na straconej pozycji w dzisiejszej rywalizacji. Wydaje się, że "górale" zaczynają nabierać pewności w swoich poczynaniach i po wypadku przy pracy na Podlasiu, zespół zaprezentował naprawdę dobrą piłkę w spotkaniu z Chrobrym. Co prawda wynik 2:1 wcale na to nie wskazuje, natomiast spora nieskuteczność bielszczan, a szczególnie zmiennika Szymona Lewickiego spowodowała, że goście z Głogowa nie wyjechali ze stolicy Podbeskidzia z bagażem kilku bramek więcej.
Chojniczanka z pewnością postara się jak najbardziej utrudnić zadanie bielszczanom, bo choć nie zanotowała dobrego początku nowego roku, cały czas piastuje pozycje lidera w Nice 1. Lidze i ma 3 punkty przewagi nad obecnie trzecią ekipą Wigier Suwałki. Wspomniane pierwsze miejsce po rundzie jesiennej najbliższego przeciwnika Podbeskidzia dla wielu było sporym zaskoczeniem, jednak nie da się ukryć, że zespół, prowadzony przez większość rundy przez Macieja Bartoszka swoim stylem gry zasłużyło na tą, a nie na inną pozycję. Ciekawostką jest fakt, że ekipa z województwa pomorskiego nie przegrała na własnym boisku ani jednego spotkania ligowego, natomiast łącznie tylko raz schodziła z boiska pokonana - po.. wrześniowym wyjazdowym pojedynku w Legnicy (porażka z Miedzią 0:2).
W nową rundę Chojniczanka weszła z kilkoma zakupionymi piłkarzami (na czele z byłym reprezentantem Polski - Pawłem Golańskim), żadnym poważnym osłabieniem i nowym trenerem. Jako, że Maciej Bartoszek jeszcze w trakcie rundy udał się do Korony Kielce, natomiast Hermes nie posiada odpowiednich licencji dla szkoleniowca, klub zatrudnił.. Piotra Gruszkę. Oczywiście nie mowa o legendzie polskiej siatkówki i obecnym trenerze siatkarskiej sekcji GKS-u Katowice, a o byłym opiekunie Chemika Bydgoszcz czy Nielby Wągrowiec. Początek pracy 46-latka na drugim poziomie rozgrywkowym nie wygląda jednak za dobrze - o ile jeszcze remis z wiceliderem z Katowic można uznać za naprawdę dobry wynik, to już zeszłotygodniowy podział punktów ze znajdującym się w strefie spadkowej Zniczem Pruszków nie może napawać dumą. Stratę punktów w tym meczu jest o tyle bolesna, że bramkę dla Znicza, dającą cenny punkt w walce o utrzymanie, zdobył.. bramkarz Piotr Misztal. Gruszka i jego podopieczni mają o tyle szczęścia, że reszta pierwszoligowej czołówki także zgubiła punkty, więc pozycja lidera pozostała na Pomorzu.
Margines błędu dla Podbeskidzia się kończy, ponieważ ewentualne straty w dzisiejszym meczu mogą mieć spore konsekwencje. Po ewentualnej porażce ponownie niebezpiecznie zbliży się do strefy spadkowej i zamiast próbować atakować pierwszoligową czołówkę, będzie musiało bardzo uważnie patrzeć na dół stawki.
Chojniczanka Chojnice - Podbeskidzie Bielsko-Biała
sobota, 17:45
Przypuszczalne składy:
Chojniczanka: Budziłek – Lisowski, Kieruzel, Biernat, Pietruszka – J. Podgórski, Zawistowski, Grzelak, Rybski, Biskup - Mikołajczak
Chojniczanka z pewnością postara się jak najbardziej utrudnić zadanie bielszczanom, bo choć nie zanotowała dobrego początku nowego roku, cały czas piastuje pozycje lidera w Nice 1. Lidze i ma 3 punkty przewagi nad obecnie trzecią ekipą Wigier Suwałki. Wspomniane pierwsze miejsce po rundzie jesiennej najbliższego przeciwnika Podbeskidzia dla wielu było sporym zaskoczeniem, jednak nie da się ukryć, że zespół, prowadzony przez większość rundy przez Macieja Bartoszka swoim stylem gry zasłużyło na tą, a nie na inną pozycję. Ciekawostką jest fakt, że ekipa z województwa pomorskiego nie przegrała na własnym boisku ani jednego spotkania ligowego, natomiast łącznie tylko raz schodziła z boiska pokonana - po.. wrześniowym wyjazdowym pojedynku w Legnicy (porażka z Miedzią 0:2).
W nową rundę Chojniczanka weszła z kilkoma zakupionymi piłkarzami (na czele z byłym reprezentantem Polski - Pawłem Golańskim), żadnym poważnym osłabieniem i nowym trenerem. Jako, że Maciej Bartoszek jeszcze w trakcie rundy udał się do Korony Kielce, natomiast Hermes nie posiada odpowiednich licencji dla szkoleniowca, klub zatrudnił.. Piotra Gruszkę. Oczywiście nie mowa o legendzie polskiej siatkówki i obecnym trenerze siatkarskiej sekcji GKS-u Katowice, a o byłym opiekunie Chemika Bydgoszcz czy Nielby Wągrowiec. Początek pracy 46-latka na drugim poziomie rozgrywkowym nie wygląda jednak za dobrze - o ile jeszcze remis z wiceliderem z Katowic można uznać za naprawdę dobry wynik, to już zeszłotygodniowy podział punktów ze znajdującym się w strefie spadkowej Zniczem Pruszków nie może napawać dumą. Stratę punktów w tym meczu jest o tyle bolesna, że bramkę dla Znicza, dającą cenny punkt w walce o utrzymanie, zdobył.. bramkarz Piotr Misztal. Gruszka i jego podopieczni mają o tyle szczęścia, że reszta pierwszoligowej czołówki także zgubiła punkty, więc pozycja lidera pozostała na Pomorzu.
Margines błędu dla Podbeskidzia się kończy, ponieważ ewentualne straty w dzisiejszym meczu mogą mieć spore konsekwencje. Po ewentualnej porażce ponownie niebezpiecznie zbliży się do strefy spadkowej i zamiast próbować atakować pierwszoligową czołówkę, będzie musiało bardzo uważnie patrzeć na dół stawki.
Chojniczanka Chojnice - Podbeskidzie Bielsko-Biała
sobota, 17:45
Przypuszczalne składy:
Chojniczanka: Budziłek – Lisowski, Kieruzel, Biernat, Pietruszka – J. Podgórski, Zawistowski, Grzelak, Rybski, Biskup - Mikołajczak
Podbeskidzie: Leszczyński - Gumny, Malec, Magiera, Moskwik - Hanzel - Sierpina, Janota, T. Podgórski - Haksić, Lewicki
Polecane
I liga