Lider coraz bliższy zdobycia mistrzostwa!
11.05.2013
Było tak między innymi w meczu na szczycie. Klinika 2000 prowadziła 4-1, ale w drugiej połowie przebudził się zespół EC Chorzów. Jego zawodnicy zakasali rękawy i ostro wzięli się do roboty. W efekcie doprowadzili do stanu 4-4. Wynik ten ucieszył przede wszystkim Mondelez International, który odskoczył reszcie stawki. Lidera nie zdołał zatrzymać Die-Tech. Tyszanie w tym spotkaniu nie tworzyli monolitu, dlatego nie zdołali wykorzystać osłabienia kadrowego Mondelezu.
W tej kolejce RLB padł jeszcze jeden remis 4-4. Pasjonujące widowisko stworzyli zawodnicy Wodociągów Katowice i Sirtela. Każda z tych drużyn nadal ma realne szanse, aby wskoczyć na podium. Sirtel traci do trzeciego miejsca dwa punkty, a Wodociągi ledwie trzy.
O zupełnie inny cel walczy Polkomtel. Drużyna ta była bliska zdobycia pierwszego punktu w tym sezonie. Zmierzyła się z przedostatnim zespołem portalu SportSlaski.pl. Było to zatem bardzo istotne spotkanie dla kształtu dołu tabeli. Polkomtel ten niezwykle ważny mecz przegrał. Dziennikarze gola strzelili w samej końcówce, za sprawą Rafała Szczykno, który w poprzednim sezonie był królem strzelców I ligi.
Aktualnie w rankingu najlepszych strzelców na zapleczu ekstraklasy przewodzą dwaj zawodnicy IT4Q/Piotrbud, a więc zespołu, który niedawno awansował na pierwsze miejsce w tabeli. Przede wszystkim za sprawą zwycięstwa z dotychczasowym liderem - Żabką Tychy. Był to szalenie ważny mecz w kontekście walki o awans. IT4Q/Piotrbud w ostatnich sekundach podwyższył prowadzenie na 3-1, dzięki czemu ma teraz lepszy bilans bezpośrednich spotkań z Żabką. Jeśli obie drużyny zakończą sezon z tym samym dorobkiem punktowym, to awansuje zatem IT4Q/Piotrbud.
Na trzecim miejscu nadal umacnia się KPMG, które nie miało problemów z PUK-iem. Sympatyczna drużyna z Rudy Śląskiej przystępowała do tego spotkania pełna wiary, bo wcześniej z KPMG przegrała nieznacznie. Tym razem faworyt był bardzo skoncentrowany od pierwszych sekund.
Świetną serię kontynuują bukmacherzy z firmy STS. Po bardzo słabym początku, kiedy zamykali tabelę z minusowym dorobkiem punktowym, otrząsnęli się. Ostatnio wygrali piąte spotkanie z rzędu! Dzięki temu wdrapali się na czwarte miejsce. Wyprzedzili drużynę Saturna, z którym zmierzyli się w 9. kolejce. Mecz był zażarty. Nie brakowało fauli. Przy stanie 3-3 kolejne przewinienie na zawodniku STS-u miało swoje konsekwencje w postaci przedłużonego rzutu karnego. Niedługo potem sytuacja się powieliła. STS zdobył w ten sposób dwie bramki, dołożyć trzecią i cieszył się ze zwycięstwa.
Bohater kolejki: Łukasz Kowal zdobył przepiękne bramki dla Wodociągów Katowice. Zawodnik ten odnalazł formę, którą imponował na początku swojej przygody z Rekreacyjną Ligą Biznesu. Forma została potem zachwiana przez kontuzje. Widać, że Kowal dochodzi teraz do pełni dyspozycji, a to zapowiada jeszcze wiele ładnych goli jego autorstwa!
W tej kolejce RLB padł jeszcze jeden remis 4-4. Pasjonujące widowisko stworzyli zawodnicy Wodociągów Katowice i Sirtela. Każda z tych drużyn nadal ma realne szanse, aby wskoczyć na podium. Sirtel traci do trzeciego miejsca dwa punkty, a Wodociągi ledwie trzy.
O zupełnie inny cel walczy Polkomtel. Drużyna ta była bliska zdobycia pierwszego punktu w tym sezonie. Zmierzyła się z przedostatnim zespołem portalu SportSlaski.pl. Było to zatem bardzo istotne spotkanie dla kształtu dołu tabeli. Polkomtel ten niezwykle ważny mecz przegrał. Dziennikarze gola strzelili w samej końcówce, za sprawą Rafała Szczykno, który w poprzednim sezonie był królem strzelców I ligi.
Aktualnie w rankingu najlepszych strzelców na zapleczu ekstraklasy przewodzą dwaj zawodnicy IT4Q/Piotrbud, a więc zespołu, który niedawno awansował na pierwsze miejsce w tabeli. Przede wszystkim za sprawą zwycięstwa z dotychczasowym liderem - Żabką Tychy. Był to szalenie ważny mecz w kontekście walki o awans. IT4Q/Piotrbud w ostatnich sekundach podwyższył prowadzenie na 3-1, dzięki czemu ma teraz lepszy bilans bezpośrednich spotkań z Żabką. Jeśli obie drużyny zakończą sezon z tym samym dorobkiem punktowym, to awansuje zatem IT4Q/Piotrbud.
Na trzecim miejscu nadal umacnia się KPMG, które nie miało problemów z PUK-iem. Sympatyczna drużyna z Rudy Śląskiej przystępowała do tego spotkania pełna wiary, bo wcześniej z KPMG przegrała nieznacznie. Tym razem faworyt był bardzo skoncentrowany od pierwszych sekund.
Świetną serię kontynuują bukmacherzy z firmy STS. Po bardzo słabym początku, kiedy zamykali tabelę z minusowym dorobkiem punktowym, otrząsnęli się. Ostatnio wygrali piąte spotkanie z rzędu! Dzięki temu wdrapali się na czwarte miejsce. Wyprzedzili drużynę Saturna, z którym zmierzyli się w 9. kolejce. Mecz był zażarty. Nie brakowało fauli. Przy stanie 3-3 kolejne przewinienie na zawodniku STS-u miało swoje konsekwencje w postaci przedłużonego rzutu karnego. Niedługo potem sytuacja się powieliła. STS zdobył w ten sposób dwie bramki, dołożyć trzecią i cieszył się ze zwycięstwa.
Bohater kolejki: Łukasz Kowal zdobył przepiękne bramki dla Wodociągów Katowice. Zawodnik ten odnalazł formę, którą imponował na początku swojej przygody z Rekreacyjną Ligą Biznesu. Forma została potem zachwiana przez kontuzje. Widać, że Kowal dochodzi teraz do pełni dyspozycji, a to zapowiada jeszcze wiele ładnych goli jego autorstwa!
Polecane
Futsal Ekstraklasa