Liczka w Podbeskidziu? "Po takiej serii zwolniony zostałby nawet Ferguson"

18.10.2012
To może być kluczowy mecz dla Roberta Kasperczyka. Jeśli Podbeskidzie Bielsko-Biała przegra z GKS-em Bełchatów, szkoleniowcem "Górali" może zostać Werner Liczka - informuje "Przegląd Sportowy".
Ostatni raz Podbeskidzie sięgnęło po trzy punkty w meczu ligowym w marcu. - Niestety drużyna prezentuje się bardzo słabo. Dlatego gdybym nadal był prezesem klubu, zmieniłbym trenera. Po serii 15 spotkań bez zwycięstwa w lidze nawet Alex Ferguson zostałby zwolniony - uważa były prezes klubu, Jerzy Wolas.

W przypadku porażki, nowym szkoleniowcem mógłby zostać Werner Liczka, kibicom na Śląsku dobrze znany z prowadzenia Górnika Zabrze. Czech był obecny na ostatnich meczach Podbeskidzia i nie ukrywa, że z chęcią poprowadziłby kolejny polski zespół. Zapewnia jednak, że jak na razie nikt się z nim w tej sprawie nie kontaktował.

Były szef Podbeskidzia odniósł się także do przesunięcia Dariusza Łatki do drużyny Młodej Ekstraklasy. Jego zdaniem to była zła decyzja. - Powiedział prawdę. Każdy, kto obserwuje ich mecze, widzi, że piłkarze nie potrafią grać na pełnych obrotach przez całe spotkanie - argumentuje Wolas.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również