Leszek Ojrzyński: To było Podbeskidzie, jakie chciałbym oglądać

04.11.2013
- Jeżeli gra będzie wyglądać tak jak dzisiaj to mamy szansę się wygrzebać z dna - stwierdził Leszek Ojrzyński, trener Podbeskidzia Bielsko-Biała, po bezbramkowym remisie z Wisłą Kraków.
- Jest niedosyt, bo z przekroju całego spotkania więcej mieliśmy z gry. Nasza przewaga była bardzo wyraźna szczególnie w pierwszej połowie. Oddawaliśmy dużo strzałów, ale były one za słabe. Gdybyśmy strzelili gola to mecz by się otworzył, nie wiem czy to wystarczyłoby do zwyciętwa, ale pierwszy gol byłby bardzo ważny. Jeżeli będziemy podchodzić tak do każdego spotkania, to tę bramkę w końcu strzelimy, to jest kwestia czasu. Jeżeli gra będzie wyglądać tak jak dzisiaj to mamy szansę się wygrzebać z dna. To było takie Podbeskidzie jakie chciałbym oglądać - ocenił Ojrzyński.

Również Franciszek Smuda, trener Wisły Kraków, docenił "Górali". -  Żeby wygrać dzisiejsze spotkanie to stworzyliśmy za mało sytuacji. Gra była wyrównana, ale to Podbeskidzie dążyło do wygranej im potrzebne są punkty, ale my też chcieliśmy wygrać. Myślę, że remis jest sprawiedliwy. Wszyscy zawodnicy Podbeskidzia walczyli z wielką determinacją i chcieli bardzo wygrać.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również