Leszek Ojrzyński: Szczęściu trzeba pomóc, a my tego nie zrobiliśmy

26.07.2014
Po spotkaniu z Lechią trener Leszek Ojrzyński narzekał na pracę sędziego Pawła Gila, ale i fakt, że jego zespół na własne życzenie stracił kolejne punkty.
Łukasz Laskowski/Press Focus
– To były bardzo dziwne zawody w naszym wykonaniu. Błędy, które popełniliśmy nie powinny się przytrafić – mówił po meczu szkoleniowiec bielszczan. – Druga połowa była lepsza, mieliśmy w niej swoje sytuacje – raz słupek uratował gospodarzy, raz powinien dla nas zostać odgwizdany karny, ale pan sędzia tego nie widział. Szczęściu trzeba jednak pomóc, my po raz kolejny temu szczęściu nie pomogliśmy. Sami sobie zasłużyliśmy na taki, a nie inny wynik – komentował Leszek Ojrzyński.

To już druga porażka Podbeskidzia w tym sezonie. – Trzeba pochwalić chłopaków za ambicję, bo w dziesięciu momentami zamykali Lechię na jej połowie. Wyciągniemy wnioski z tego, co się stało. Szkoda, że zostajemy znów bez jakiegokolwiek punktu – tłumaczy Ojrzyński.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również