Legia - Podbeskidzie 3-1. Kolejny dramat "Górali"...
03.09.2012
Wydarzenie
W 11. minucie Podbeskidzie stworzyło jedną z nielicznych sytuacji. Sebastian Ziajka zagrał długą piłkę do Kamila Adamka, ten zgrał głową do Roberta Demjana. Słowacki napastnik huknął bez namysłu, futbolówka odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową. Na wszelki wypadek Demjan dobił ją do siatki. Był to pierwszy stracony przez Legię gol w lidze w tym sezonie. A tymczasem Słowak brał udział we wszystkich bramkowych akcjach "Górali" w tym sezonie. Dwa tygodnie temu zaliczył asystę przy golu Paweli, a tydzień temu także wykorzystał podanie Adamka.
Bohater
Defensywa Podbeskidzia Bielsko-Biała. Najlepszy mecz w seniorskiej piłce rozegrał Damian Byrtek. Fantastyczny był Michal Piter-Buczko. Bardzo pewny Krzysztof Król. A Sławomir Cienciała - poza pierwszą akcją - niemal nie przegrywał pojedynków główkowych. Poza tym, znów fenomenalny był Richard Zajac. Zresztą w obronie cały czas dobrze pracował cały zespół. Ale w końcówce szczęście przestało dopisywać...
Rozczarowanie
Podbeskidzie w trzecim kolejnym meczu strzeliło gola w pierwszym kwadransie, a i tak ma na koncie tylko jeden punkt. W 82. minucie po długim rogu nie do obrony uderzył od słupka Michał Żyro. Cztery minuty później ładną indywidualną akcję wykończył pewnie Dominik Furman. A w końcówce gości dobił Miroslav Radović. I wysiłek całego meczu poszedł na marne...
Co ciekawego
- Pierwszą znakomitą okazję stworzyła sobie Legia. Michał Żyro wygrał pojedynek główkowy ze Sławomirem Cienciałą, wbiegł w pole karne i uderzył z półwoleja. Richard Zajac zdołał wybić piłkę na rzut rożny.
- W 10. minucie po ładnej akcji Żyry do siatki trafił Danijel Ljuboja, ale sędzia odgwizdał spalonego.
- Tuż przed przerwą fenomenalną bramkową okazję mieli bielszczanie. Sebastian Ziajka wyprowadził kontrę z własnej połowy i dograł piłkę do Kamila Adamka. Ten łatwo poradził sobie z Michałem Żewłakowem, jednak w sytuacji sam na sam z Duszanem Kuciakiem uderzyło obok bramki.
- W 23. minucie Ljuboja zagrał do Marka Saganowskiego, a piłka po strzale doświadczonego napastnika głową odbiła się od poprzeczki.
- Kibice Legii Warszawa nie prowadzili dziś zorganizowanego dopingu i nie wywiesili flag. Jest to związane z protestem przeciwko wypowiedziom i działaniom wojewody mazowieckiego. Solidaryzowali się z nimi kibice Podbeskidzia, którzy kilkakrotnie krzyknęli "Piłka nożna dla kibiców". Piłkarzom wyraźnie źle grało się bez dopingu, bo Duszan Kuciak w pierwszej połowie apelował do nich, by zaczęli wspierać Legię. Bezskutecznie.
- Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć Kazimierza Deyny, legendarnego piłkarza Legii i reprezentacji Polski, którego 23. rocznicę śmierci obchodziliśmy przed dwoma dniami.
- Od pierwszej minuty drugiej połowy po raz pierwszy w tym sezonie zagrał Wojciech Reiman. Jako że zastąpił Mariusza Sachę, Dariusz Łatka cały czas po przerwie grał jako prawoskrzydłowy.
- Dobra gra dobrą grą, ale bielszczanie nie wygrali już od 11 spotkań...
W 11. minucie Podbeskidzie stworzyło jedną z nielicznych sytuacji. Sebastian Ziajka zagrał długą piłkę do Kamila Adamka, ten zgrał głową do Roberta Demjana. Słowacki napastnik huknął bez namysłu, futbolówka odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową. Na wszelki wypadek Demjan dobił ją do siatki. Był to pierwszy stracony przez Legię gol w lidze w tym sezonie. A tymczasem Słowak brał udział we wszystkich bramkowych akcjach "Górali" w tym sezonie. Dwa tygodnie temu zaliczył asystę przy golu Paweli, a tydzień temu także wykorzystał podanie Adamka.
Bohater
Defensywa Podbeskidzia Bielsko-Biała. Najlepszy mecz w seniorskiej piłce rozegrał Damian Byrtek. Fantastyczny był Michal Piter-Buczko. Bardzo pewny Krzysztof Król. A Sławomir Cienciała - poza pierwszą akcją - niemal nie przegrywał pojedynków główkowych. Poza tym, znów fenomenalny był Richard Zajac. Zresztą w obronie cały czas dobrze pracował cały zespół. Ale w końcówce szczęście przestało dopisywać...
Rozczarowanie
Podbeskidzie w trzecim kolejnym meczu strzeliło gola w pierwszym kwadransie, a i tak ma na koncie tylko jeden punkt. W 82. minucie po długim rogu nie do obrony uderzył od słupka Michał Żyro. Cztery minuty później ładną indywidualną akcję wykończył pewnie Dominik Furman. A w końcówce gości dobił Miroslav Radović. I wysiłek całego meczu poszedł na marne...
Co ciekawego
- Pierwszą znakomitą okazję stworzyła sobie Legia. Michał Żyro wygrał pojedynek główkowy ze Sławomirem Cienciałą, wbiegł w pole karne i uderzył z półwoleja. Richard Zajac zdołał wybić piłkę na rzut rożny.
- W 10. minucie po ładnej akcji Żyry do siatki trafił Danijel Ljuboja, ale sędzia odgwizdał spalonego.
- Tuż przed przerwą fenomenalną bramkową okazję mieli bielszczanie. Sebastian Ziajka wyprowadził kontrę z własnej połowy i dograł piłkę do Kamila Adamka. Ten łatwo poradził sobie z Michałem Żewłakowem, jednak w sytuacji sam na sam z Duszanem Kuciakiem uderzyło obok bramki.
- W 23. minucie Ljuboja zagrał do Marka Saganowskiego, a piłka po strzale doświadczonego napastnika głową odbiła się od poprzeczki.
- Kibice Legii Warszawa nie prowadzili dziś zorganizowanego dopingu i nie wywiesili flag. Jest to związane z protestem przeciwko wypowiedziom i działaniom wojewody mazowieckiego. Solidaryzowali się z nimi kibice Podbeskidzia, którzy kilkakrotnie krzyknęli "Piłka nożna dla kibiców". Piłkarzom wyraźnie źle grało się bez dopingu, bo Duszan Kuciak w pierwszej połowie apelował do nich, by zaczęli wspierać Legię. Bezskutecznie.
- Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć Kazimierza Deyny, legendarnego piłkarza Legii i reprezentacji Polski, którego 23. rocznicę śmierci obchodziliśmy przed dwoma dniami.
- Od pierwszej minuty drugiej połowy po raz pierwszy w tym sezonie zagrał Wojciech Reiman. Jako że zastąpił Mariusza Sachę, Dariusz Łatka cały czas po przerwie grał jako prawoskrzydłowy.
- Dobra gra dobrą grą, ale bielszczanie nie wygrali już od 11 spotkań...
Polecane
Ekstraklasa