Legenda Podbeskidzia wraca do Bielska, aby walczyć z... Rekordem

25.05.2010
Przez ponad cztery lata był zawodnikiem Podbeskidzia i stał się jedną z legend klubu. Teraz Grzegorz Pater wraca do Bielska, ale jako zawodnik... futsalowego Krakbetu Kraków, który zagra z Rekordem.
Krakowski klub, który niedawno wywalczył awans do ekstraklasy i będzie występował pod szyldem Wisły, jest w trwających rozgrywkach pogromcą śląskich drużyn. W poprzednich rundach pokonał GKS Jachym Tychy i Gwiazdę Ruda Śląska, a w pierwszym meczu z Rekordem zremisował 2-2, chociaż faworytem wcale nie był. Jednego z goli strzelił wówczas Grzegorz Pater, wielokrotny mistrz Polski (na dużym boisku) z Wisłą Kraków, strzelec dwóch goli w starciu z Barceloną oraz jeden z najbardziej cenionych zawodników w historii Podbeskidzia.

Jego przyjazd do Bielska jest niewątpliwą atrakcją dla kibiców "Górali". Przez cztery lata Pater rozegrał dla I-ligowca 141 spotkań i strzelił 18 goli. Zimą 2008 roku odszedł do Skawinki Skawina, ponieważ w Podbeskidziu nie wiązano z nim wielkich nadziei. Niektórzy do dziś uważają, że to był błąd. Obecnie Pater, oprócz gry w futsalowym Krakbecie, biega po boiskach A-klasowych w barwach Podgórza Kraków. Bielscy fani nie mieli okazji pożegnać się ze swoim niegdysiejszym ulubieńcem, więc kto wie, może zjawią się we wtorek o 19.30 w hali przy ulicy Startowej, aby to uczynić?

Gracze Rekordu chcieliby dobrze zamknąć ten świetny dla nich sezon. W lidze zajęli czwarte miejsce, choć do końca bili się o podium, a teraz wciąż mają szansę na zdobycie Pucharu Polski. Zadanie nie będzie łatwe, bo na zwycięzcę konfrontacji bielszczan z krakowianami czeka już w półfinale wicemistrz kraju Hurtap Łęczyca.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również