Lechia - Podbeskidzie. Rozpocząć pościg

12.02.2016

Podbeskidzie Bielsko-Biała zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, ale wobec ewentualnego sukcesu na inaugurację drugiej części sezonu w Gdańsku może ową pozycję opuścić. W dolnych rejonach stawki jest bowiem ciasno.

Łukasz Laskowski/Press Focus

Co ciekawego?
 

- W sobotę dojdzie do mecz o tzw. sześć punktów. Podbeskidzie do Lechii Gdańsk traci bowiem tylko dwa „oczka”.

- „Górale” w tym sezonie jeszcze nie wygrali u siebie. Dobry prognostyk stanowi ostatni test przed ligą. Na Stadionie Miejskim pokonali 4:1 Koronę Kielce. Momentami gra Podbeskidzia „kleiła się”.

- Zespół z Bielska-Białej wzmocnili: Paweł Baranowski (ostatnio FC Erzgebirge Aue), Josef Piacek (MSK Żilina), Samuel Stefanik (Slovan Bratysława, wypożyczenie), Paweł Tarnowski (Dolcan Ząbki).

- Podbeskidzie rozegrało podczas przygotowań sześć sparingów. Pokonało 4:0 Rozwój Katowice, 1:0 Slavię Sofia, 4:1 wspomnianą Koronę, zremisowało 0:0 z OFC Pirin Błagojewgrad, 1:1 z zespołem FK Aleksandria, przegrało z FSV Frankfurt 0:1.

- Trener Robert Podoliński nie będzie mógł w sobotę skorzystać z narzekających na lekkie urazy Pawła Baranowskiego, Adama Pazio oraz Adama Deji. Pozostali gracze są do dyspozycji trenera.

- W trakcie okresu przygotowawczego z urazami bądź chorobami zmagali się: Anton Sloboda, Dariusz Kołodziej, Kristian Kolcak, Samuel Stefanik, Frank Adu Kwame i Emilijus Zubas. Wszyscy trenują aktualnie z zespołem.

- W połowie stycznia trenerem drużyny z Gdańska mianowano Piotra Nowaka.

- W Lechii doszło do istotnych zmian kadrowych. Szeregi zespołu opuścili: Ariel Borysiuk , Bruno Nazario, Maciej Makuszewski i Tiago Valente. W ich miejsce pozyskano m.in. braci Paixao oraz Martina Kobylańskiego.

- Zespół z Gdańska w sparingach prezentował się różnie. W próbie generalnej pokonał 2:0 bydgoskiego Zawiszę. Wcześniej zremisował 2:2 z Olimpią Grudziądz, przegrał 1:3 z FC Thun, 2:4 z FC Vaduz, 0:1 z FC Sankt Pauli.

Na kogo warto zwrócić uwagę?

W zespole, którym głośnych nazwisk nie brakuje... Sebastian Mila, Sławomir Peszko, Milos Krasić, Jakub Wawrzyniak, Daniel Łukasik, Grzegorz Wojtkowiak, Flavio Paixao, Marco Paixao... trudno wskazać tego jedynego.

Adam Mójta należał do wyróżniających się zawodników w szeregach Podbeskidzia jesienią. Dobre uderzenie lewą nogą i precyzyjne dośrodkowania to jego główne atuty w ofensywie. Podczas zimowych sparingów zdobył cztery gole, trzy z rzutów karnych.

Ostatni raz

28 sierpnia na Stadionie Miejskim padł remis 1:1. Adu Kwame w 17. minucie otworzył wynik rywalizacji. Odpowiedział chwilę później Ariel Borysiuk.


Przypuszczalny skład Podbeskidzia: Zubas – Sokołowski, Piacek, Nowak, Mójta – Kato, Możdżeń, Chmiel, Szczepaniak, Kowalski – Demjan

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Lechia Gdańsk – Podbeskidzie Bielsko-Biała – 13 lutego, godzina 18:00

źródło: SportSlaski.pl
autor: Krzysztof Biłka

Przeczytaj również