Lebedyński zastąpi Demjana? „Blażek to inny typ”
05.03.2014
– Na naszym boisku, w defensywie, jesteśmy jedną z najlepszych drużyn ligi. Jednak w ofensywie wykazujemy za dużo nerwowości, za krótko utrzymujemy się przy piłce i jesteśmy za mało zdecydowani pod bramką rywali. Wszyscy mówią, że w zeszłym sezonie Podbeskidzie strzelało więcej. Ale miało Roberta Demjana, który potrafił przytrzymać piłkę w środku pola i jeszcze był skuteczny, bo zdobył 14 bramek. Trudno takiego piłkarza zastąpić, więc nie ma po co porównywać drużyn – mówi Leszek Ojrzyński.
Czy następcą Demjana w Podbeskidziu będzie Jan Blażek, który w poniedziałek doczekał się debiutu w bielskich barwach? – To nie ten typ zawodnika. Nie jest taki silny, raczej sprawdza się w rozgrywaniu piłki po ziemi. Rolę Demjana mógłby spełniać Mikołaj Lebedyński, ale kontuzja wyeliminowała go z przygotowań do sezonu. Na razie nadrabia zaległości – dodaje szkoleniowiec Podbeskidzia.
Czy następcą Demjana w Podbeskidziu będzie Jan Blażek, który w poniedziałek doczekał się debiutu w bielskich barwach? – To nie ten typ zawodnika. Nie jest taki silny, raczej sprawdza się w rozgrywaniu piłki po ziemi. Rolę Demjana mógłby spełniać Mikołaj Lebedyński, ale kontuzja wyeliminowała go z przygotowań do sezonu. Na razie nadrabia zaległości – dodaje szkoleniowiec Podbeskidzia.
Polecane
Ekstraklasa