Latal: "Atmosferę wciąż mamy świetną"

10.03.2016
Radoslav Latal, podczas dzisiejszej rozmowy, był jak zwykle skupiony i skoncentrowany. Równocześnie jednak wydawał się być w dość dobrym nastroju, tuż przed konfrontacją z ekipą spod Klimczoka.
Rafał Rusek/pressfocus.pl
Mecz z Podbeskidziem

Będziemy walczyć oczywiście o trzy punkty. Niczego innego nie możecie się po nas spodziewać. Rywal ma ostatnio dobrą passę, wygrał w krótkim czasie trzy mecze, a my dla odmiany mamy bardzo mało czasu na odpowiednie przygotowanie się, licząc od momentu występu ze Śląskiem. Nieco więcej, na temat naszej aktualnej dyspozycji, będę wiedział po dzisiejszym popołudniowym treningu.

Stan murawy

To, że jest ona daleka od ideału wiemy wszyscy doskonale. Na tą chwilę będziemy sobie musieli poradzić w takich warunkach. Na szczęście po piątkowym spotkaniu czeka nas miesiąc przerwy od gier przy Okrzei, co mam nadzieję pozytywnie wpłynie na stan boiska.

Atmosfera w drużynie

Akurat z nią nie mieliśmy do tej pory żadnych problemów. Brakowało wygranej, co zapewne wpływało na postawę zawodników. Wciąż siedziało im to gdzieś z tyłu głowy. W efekcie nasza gra na pewno nie zachwycała, ale na atmosferę w szatni narzekać nie mogliśmy i nadal nie możemy.

Sytuacja kadrowa

Więcej będę wiedział dzisiaj wieczorem. Kilku zawodników narzeka na drobne urazy, ale tylko występ Bartosza Szeligi oraz Martina Bukaty jest w piątek praktycznie wykluczony. Pierwszy powoli próbuje brać udział w zajęciach, drugi ma wciąż problemy z mięśniem dwugłowym. Reszta piłkarzy powinna być gotowa do gry przeciwko „Góralom”.

Jozef Piaczek

Jestem z nim w kontakcie, rozmawiamy przez telefon. Wiem, że jest zadowolony z pobytu w Bielsku. On miał grać u nas, trafił do nich, za to Ipsza jest u nas i teraz obaj będą mogli zagrać przeciwko sobie. Tym bardziej, że oszczędzałem Kristijana we wtorek, właśnie po to aby mieć go jutro do dyspozycji.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również