Łasko: W niewielu klubach miałem okazję spotkać tak dobrą publiczność

23.04.2013
- Nie zawsze graliśmy dobrze, ale doping nas potrafił ponieść. Ta pozytywna energia jest odczuwalna, w niewielu miejscach jest taka atmosfera jak w Polsce - mówi siatkarz Jastrzębskiego Węgla, Michał Łasko.
Początek sezonu nie był dla Jastrzębskiego Węgla najłatwiejszy. Na zespół spłynęła fala krytyki, drużyna odpadła z pucharu CEV. - Jednak sezon był długi i stało się tak, a nie inaczej i mimo wszystko udało się ten sezon zakończyć medalem. Mieliśmy też w międzyczasie swoje problemy, zabrakło nam pełnego wsparcia Matteo Martino, na którego bardzo liczyliśmy. Nie chciałbym wchodzić w szczegóły, ale były mecze w których nie mieliśmy też pełnego składu, nasz libero doznał kontuzji i dość długo był wyeliminowany z gry. Gdybyśmy byli w komplecie, kto wie jak mogłyby się te mecze potoczyć. Jednak podsumowując ten sezon - jesteśmy bardzo zadowoleni bo medal jest dużym sukcesem - opowiada Michał Łasko.

Zawodnik JW podkreśla, że bardzo pomagał im doping publiczności. - Chciałbym bardzo podziękować naszym kibicom, mamy jednych z najlepszych fanów w Polsce. Wiadomo, że nie zawsze graliśmy dobrze, ale ten doping nas potrafił ponieść i to jest ważne. Ta pozytywna energia jest odczuwalna, w niewielu miejscach jest taka atmosfera jak w Polsce. W niewielu klubach, w których grałem miałem okazję spotkać tak dobrą publiczność, jaka jest tutaj - chwali reprezentant Włoch.

Łasko ma jeszcze ważny przez rok kontrakt z jastrzębskim zespołem. Powinniśmy więc w przyszłym sezonie w dalszym ciągu oglądać w barwach JW. - Czuje się tutaj naprawdę dobrze. Jestem częścią zespołu walczącego o najwyższe tytuły, zakończyliśmy sezon medalem, więc jest pozytywnie. Mimo błędów jakie popełniliśmy, bo te błędy były, wiemy co należy zmienić. A poprawiając to wszystko w przyszłości będziemy mieć realne szanse na walkę o złoto - zapowiada siatkarz.
źródło: siatka.org

Przeczytaj również