Ladislav Rybańsky: Bardzo chciałem pomóc drużynie

20.09.2013
- Dla mnie tutaj wszystko było nowe. Nowy klub, nowa liga i potrzebowałem trochę czasu, żeby się zaaklimatyzować - mówił po spotkaniu z Jagiellonią, Ladislav Rybańsky.
Piłkarze Piotra Stokowca udowodnili w Bielsku-Białej, że w tym sezonie mogą sporo namieszać. Jagiellonia bardzo dobrze operowała piłką i w pierwszej połowie całkowicie zdominowała środkową strefę boiska. Drużyna z Białegostoku stwarzał sobie również bardzo dużo sytuacji podbramkowych.

- Jagiellonia stworzyła sobie mnóstwo sytuacji, ale tego się spodziewaliśmy. Przed meczem dokładnie analizowaliśmy grę "Jagi" i wiedzieliśmy, że są bardzo groźni w ofensywie. W pierwszej fazie spotkania zdecydowanie przeważali i nie mogliśmy sobie poradzić z ich wysokim pressingiem - ocenił spotkanie Ladislav Rybańsky, bramkarz Podbeskidzia.

Ladislav Rybańsky był najlepszym piłkarzem Podbeskidzia w meczu z Jagiellonią. Gdyby nie Słowak, "Górale" straciliby zdecydowanie więcej bramek. - Bardzo chciałem pomóc drużynie i mam nadzieję, że to się udało. Szkoda tylko, że nie udało nam się zdobyć żadnych punktów, bo to w piłce jest najważniejsze. W kolejnych spotkaniach musimy pokazać, że potrafimy punktować, a wtedy wszystko będzie dobrze - mówił Rybańsky.

Słowacki bramkarz nie miał dobrego początku w barwach Podbeskidzia, jednak w spotkaniu z Jagiellonią pokazał kilka bardzo dobrych interwencji. - Dla mnie tutaj wszystko było nowe. Nowy klub, nowa liga i potrzebowałem trochę czasu, żeby się zaaklimatyzować. Początki bywają trudne, ale jeżeli będę dobrze pracował na treningach to mam nadzieję, że moja forma będzie się poprawiała - zakończył z optymizmem Słowak.
autor: DW

Przeczytaj również