Które miasto będzie drugie po Gliwicach? "Wyścig" Zabrza i Bielska-Białej
09.04.2013
Niezależnie od miejsca, w którym rozegrano by nadchodzące Derbiki, nie zmieniłoby się jedno - sceneria. Zarówno Górnik, jak i Podbeskidzie, od pewnego czasu grają na obiektach, które są placami budowy. Oba stadiony od dawna rywalizują o to, który zostanie ukończony jako drugi po Gliwicach. Długo liderem było Bielsko-Biała, później zdecydowanie lepiej szły prace w Zabrzu, jednak obecnie "wyścig" wcale nie jest rozstrzygnięty. Postanowiliśmy prześledzić ciekawe perypetie z obiektami Podbeskidzia i Górnika.
Ogłoszenie projektu stadionu
Planować szybciej zaczęli na Podbeskidziu. Już w lutym 2008 ogłoszono projekt 15-tysięcznego stadionu, który miał niedługo potem stanąć przy Rychlińskiego. W Zabrzu dowiedzieli się, jak ma wyglądać ich dwa razy większy stadion dopiero blisko dwa lata później. Prezentacja projektu stadionu Górnika nastąpiła w styczniu 2010. Lider: Bielsko-Biała (przewaga nad Zabrzem: 23 miesiące).
Pozwolenie na budowę
Zaczyna się dziać. W Bielsku-Białej najpierw dyskutowano nad lokalizacją obiektu. Zastanawiano się, czy lepiej budować go w obecnym położeniu w centrum miasta czy lepiej gdzieś na jego obrzeżach. Mieszkańcy protestują przeciw planowanej budowie. Długo trwa wydawanie pozwolenia przez Starostwo Powiatowe w Cieszynie. (Nie) Ostatecznie zostaje ono wydane w kwietniu 2010 roku. W Zabrzu w listopadzie tego samego roku, jednak warto zauważyć, że bielszczanom jego zdobycie zajęło ponad dwa lata, a zabrzanom tylko dziesięć miesięcy.
Lider: Bielsko-Biała (7 miesięcy)
Ogłoszenie przetargu
Gdy oba miasta miały już pozwolenia na budowę, oba Ratusze ogłosiły przetarg na budowę stadionu. Co ciekawe, w obu miastach zrobiono to w marcu 2011 roku. Już na tym etapie Zabrze dogoniło Bielsko-Białą. Na Podbeskidziu zaczęły się w międzyczasie problemy z... pozwoleniem na budowę. To poprzednio wydane zostało cofnięte z uwagi na protesty mieszkańców...
Lider: Brak.
Ogłoszenie wykonawcy
Oba miasta nadal szły "łeb w łeb" i końcem sierpnia ogłosiły wykonawcę swoich stadionów. W Bielsku-Białej mieli jednak nadal nierozwiązany problem pozwolenia na budowę...
Podpisanie umowy z wykonawcą
Jak się okazało, w Bielsku-Białej na ponowne pozwolenie na budowę trzeba było czekać całe wieki. Wydano je dopiero 31 lipca 2012 roku. W Zabrzu stadion budowano już wtedy niemal przez rok. Umowę z wykonawcą obiektu podpisano tam w sierpniu 2011, w Bielsku też w sierpniu, ale... 2012.
Lider: Zabrze (12 miesięcy)
Rozpoczęcie budowy
Mówi się, że w Polsce najtrudniej idą zawsze formalności, a kiedy zaczyna się budowa, to już z górki. Faktycznie, od kiedy we wrześniu 2011 rozpoczęto budowę, stadion rósł jak na drożdżach. Na południu województwa, wznoszenie obiektu rozpoczęło się w październiku 2012 roku.
Lider: Zabrze (13 miesięcy)
Budowa
W Zabrzu początkowo wszystko szło świetnie, jednak później tempo wyhamowało. Już kilkakrotnie przekładano terminy oddania trybun do użytku. Tymczasem w Bielsku-Białej wszystko idzie znakomicie. Stadion Górnika ma być gotowy jesienią tego roku, a arena dla Podbeskidzia dopiero rok później. Jest jednak jedno małe "ale". W Zabrzu budują na razie trzy trybuny. O czwartej nie ma na razie mowy. W Bielsku wszystko budują "za jednym zamachem". Nie jest więc wcale wykluczone, że cały nowy stadion wcześniej powstanie jednak na Podbeskidziu. W tym wyścigu tyle razy zmieniały się już jednak okoliczności, pojawiały się nowe trudności, że niczego nie da się przewidzieć...
Ogłoszenie projektu stadionu
Planować szybciej zaczęli na Podbeskidziu. Już w lutym 2008 ogłoszono projekt 15-tysięcznego stadionu, który miał niedługo potem stanąć przy Rychlińskiego. W Zabrzu dowiedzieli się, jak ma wyglądać ich dwa razy większy stadion dopiero blisko dwa lata później. Prezentacja projektu stadionu Górnika nastąpiła w styczniu 2010. Lider: Bielsko-Biała (przewaga nad Zabrzem: 23 miesiące).
Pozwolenie na budowę
Zaczyna się dziać. W Bielsku-Białej najpierw dyskutowano nad lokalizacją obiektu. Zastanawiano się, czy lepiej budować go w obecnym położeniu w centrum miasta czy lepiej gdzieś na jego obrzeżach. Mieszkańcy protestują przeciw planowanej budowie. Długo trwa wydawanie pozwolenia przez Starostwo Powiatowe w Cieszynie. (Nie) Ostatecznie zostaje ono wydane w kwietniu 2010 roku. W Zabrzu w listopadzie tego samego roku, jednak warto zauważyć, że bielszczanom jego zdobycie zajęło ponad dwa lata, a zabrzanom tylko dziesięć miesięcy.
Lider: Bielsko-Biała (7 miesięcy)
Ogłoszenie przetargu
Gdy oba miasta miały już pozwolenia na budowę, oba Ratusze ogłosiły przetarg na budowę stadionu. Co ciekawe, w obu miastach zrobiono to w marcu 2011 roku. Już na tym etapie Zabrze dogoniło Bielsko-Białą. Na Podbeskidziu zaczęły się w międzyczasie problemy z... pozwoleniem na budowę. To poprzednio wydane zostało cofnięte z uwagi na protesty mieszkańców...
Lider: Brak.
Ogłoszenie wykonawcy
Oba miasta nadal szły "łeb w łeb" i końcem sierpnia ogłosiły wykonawcę swoich stadionów. W Bielsku-Białej mieli jednak nadal nierozwiązany problem pozwolenia na budowę...
Podpisanie umowy z wykonawcą
Jak się okazało, w Bielsku-Białej na ponowne pozwolenie na budowę trzeba było czekać całe wieki. Wydano je dopiero 31 lipca 2012 roku. W Zabrzu stadion budowano już wtedy niemal przez rok. Umowę z wykonawcą obiektu podpisano tam w sierpniu 2011, w Bielsku też w sierpniu, ale... 2012.
Lider: Zabrze (12 miesięcy)
Rozpoczęcie budowy
Mówi się, że w Polsce najtrudniej idą zawsze formalności, a kiedy zaczyna się budowa, to już z górki. Faktycznie, od kiedy we wrześniu 2011 rozpoczęto budowę, stadion rósł jak na drożdżach. Na południu województwa, wznoszenie obiektu rozpoczęło się w październiku 2012 roku.
Lider: Zabrze (13 miesięcy)
Budowa
W Zabrzu początkowo wszystko szło świetnie, jednak później tempo wyhamowało. Już kilkakrotnie przekładano terminy oddania trybun do użytku. Tymczasem w Bielsku-Białej wszystko idzie znakomicie. Stadion Górnika ma być gotowy jesienią tego roku, a arena dla Podbeskidzia dopiero rok później. Jest jednak jedno małe "ale". W Zabrzu budują na razie trzy trybuny. O czwartej nie ma na razie mowy. W Bielsku wszystko budują "za jednym zamachem". Nie jest więc wcale wykluczone, że cały nowy stadion wcześniej powstanie jednak na Podbeskidziu. W tym wyścigu tyle razy zmieniały się już jednak okoliczności, pojawiały się nowe trudności, że niczego nie da się przewidzieć...
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów