Kto poprowadzi Podbeskidzie Bielsko-Biała? Czterech już odmówiło...

25.10.2012
Przed jutrzejszym meczem raczej nie zdążą. Działacze Podbeskidzia Bielsko-Biała nie znaleźli jeszcze nowego trenera. Czterech kandydatów odmówiło, na placu boju pozostała dwójka - Marcin Sasal i Rafał Ulatowski.
"Nie" działaczom Podbeskidzia mieli powiedzieć Michał Probierz, Tomasz Kafarski, Czesław Michniewicz i Dariusz Wdowczyk - informuje "Przegląd Sportowy".

Negocjacje prowadzone są z Marcinem Sasalem, byłym trenerem m.in. Korony Kielce i Pogoni Szczecin oraz Rafałem Ulatowskim, który pracował w Cracovii i Lechii Gdańsk, a także był asystentem LEo Beenhakkera w reprezentacji Polski.

Bielszczanie mają proponować pensję w wysokości 20 tysięcy złotych miesięcznie, taką samą jaką miał Robert Kasperczyk. Problemem jest jednak sytuacja, w jakiej znajdują się bielszczanie. - Są szkoleniowcy, którzy dbają o swoje dobre imię i nie chcą mieć w CV degradacji. Oni teraz oglądają rozkład kolejek i kalkulują jakie są szanse na utrzymanie - mówi Radosław Gilewicz.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również