Kto najbardziej skorzystał na reformie ekstraklasy? Podbeskidzie!

22.05.2014
- Jeśli jest klub, który najbardziej skorzystał na reformie ekstraklasy, to jest nim Podbeskidzie. Chcę zaznaczyć, że zespół na utrzymanie zasłużył, bo grał dobrze, a momentami bardzo dobrze - mówi Czesław Michniewicz.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Podbeskidzie Bielsko-Biała może dzisiaj zapewnić sobie utrzymanie w ekstraklasie. Bielszczanie zagrają dzisiaj z Widzewem Łódź, który musi wygrać jeśli jeszcze marzy o uniknięciu degradacji. - Zespół z Bielska-Białej ma wszystko po swojej stronie. Słowo należy się piłkarskiej jakości, bo jest jej więcej. My też, przede wszystkim pod koniec zeszłego sezonu, graliśmy bardzo dobre mecze. Wiedziałem, że w tym zespole jest potencjał. To ekipa zaprawiona w bojach, a na dodatek lepsza piłkarsko od momentu, kiedy dołączył do niej Maciek Iwański. On scementował całą grę. Kolejną ważną postacią jest niewątpliwie Richard Zajac. Broni znakomicie, kilka punktów na pewno Podbeskidziu uratował - mówi Czesław Michniewicz, były szkoleniowiec "Górali".

Zdaniem trenera, to bielszczanie powinni najbardziej cieszyć się z reformy naszej ligi. - Jeśli jest klub, który najbardziej skorzystał na reformie ekstraklasy, to jest nim właśnie Podbeskidzie. Chcę jednak zaznaczyć, że zespół na utrzymanie zasłużył, bo grał dobrze, a momentami bardzo dobrze. Ale trzeba przypomnieć, jaki miało terminarz pod koniec. Podbeskidzie wygrało z Ruchem Chorzów czy z Wisłą Kraków, a te zespoły w zasadzie o nic już nie grały. Po podzieleniu punktów bielszczanie zagrali najlepiej jak się da, bo dwa pierwsze mecze wygrali. Zyskali dzięki temu komfort i spokój, którego nikt już im odebrać nie powinien - uważa  Michniewicz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również