Krzysztof Gierczyński: Gramy o najwyższą stawkę, bo nas na to stać!
10.10.2014
Najbliższym rywalem Jastrzębskiego Węgla jest AZS Częstochowa. Później JW musi się zmierzyć ze Skrą Bełchatów, Resovią Rzeszów, a po meczu z Będzinem, przyjdzie zagrać z kolejną ekipą, marzącą o medalu - ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Grania w tym sezonie będzie dużo bowiem liga została powiększona do 14 zespołów.
- Dla młodych chłopaków to świetna okazja pokazania się w tym elitarnym towarzystwie i możliwość wypromowania się. Po udanym sezonie będą mieli możliwość przejścia do silniejszych ekip oraz ewentualnie podpisania nowych, lepszych kontraktów. Z tego punktu widzenia wszystko jest OK - mówi Krzysztof Gierczyński, przyjmujący Jastrzębskiego Węgla. Gorzej mają ci, którzy grają także w europejskich pucharach.
- Będziemy grali na okrągło i na dodatek dochodzą dalekie podróże. Jedziemy, dla przykładu, do Nowosybirska i pewnie będzie to podróż licząca ponad cztery tysiące kilometrów, potem mecz, powrót i zaraz gra o ligowe punkty. W tej sytuacji nietrudno o potknięcie. Zespoły walczące wo bur rozgrywkach będą miały znacznie trudniejsze zadanie. Ale mam nadzieję, że przykre niespodzianki będą nas omijały. My jak zwykle, gramy o najwyższą stawkę zarówno w PlusLidze, jak i Lidze Mistrzów, bo nas na to stać! - podkreśla Gierczyński.
- Dla młodych chłopaków to świetna okazja pokazania się w tym elitarnym towarzystwie i możliwość wypromowania się. Po udanym sezonie będą mieli możliwość przejścia do silniejszych ekip oraz ewentualnie podpisania nowych, lepszych kontraktów. Z tego punktu widzenia wszystko jest OK - mówi Krzysztof Gierczyński, przyjmujący Jastrzębskiego Węgla. Gorzej mają ci, którzy grają także w europejskich pucharach.
- Będziemy grali na okrągło i na dodatek dochodzą dalekie podróże. Jedziemy, dla przykładu, do Nowosybirska i pewnie będzie to podróż licząca ponad cztery tysiące kilometrów, potem mecz, powrót i zaraz gra o ligowe punkty. W tej sytuacji nietrudno o potknięcie. Zespoły walczące wo bur rozgrywkach będą miały znacznie trudniejsze zadanie. Ale mam nadzieję, że przykre niespodzianki będą nas omijały. My jak zwykle, gramy o najwyższą stawkę zarówno w PlusLidze, jak i Lidze Mistrzów, bo nas na to stać! - podkreśla Gierczyński.
Polecane
Plus Liga