Koniec kryzysu w Bielsku?

23.10.2009
- Najważniejsze, że drużyna chwile zwątpienia ma już za sobą. Widać to po treningach i gierkach, widać, że idziemy w dobrym kierunku - zapewnia pomocnik Podbeskidzia, Dariusz Kołodziej.
- Napięcia na górze, trudne rozmowy i decyzje działaczy odcisnęły się mocno na naszej psychice. Dlatego zwycięstwo w Gorzowie, po trudnych chwilach jakie ostatnio przeżywaliśmy, bardzo nam pomogło się odbudować - przyznaje Dariusz Kołodziej dodając, że pierwszy raz zetknął się w Bielsku z taką sytuacją, gdy zarząd klubu odsunął od drużyny dwóch zawodników i drugiego trenera, ale i bielscy kibice odwrócili się od zespołu.

- Szczerze mówiąc, to zdarzyło się chyba pierwszy raz. Rozumiałbym ich zachowanie, gdybyśmy nie chcieli, nie grali ambitnie. Ale naprawdę graliśmy na maksa. Z drugiej strony rozumiem naszych fanów, bo sami napompowaliśmy ten balon, więc rozczarowanie wynikami Podbeskidzia i miejscem w tabeli jest spore - mów Kołodziej.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również