Kibicowski raport: Piast... głośniejszy od Legii?

15.12.2015
Kibice Piasta Gliwice zaliczyli rekordowy wyjazd, fani Ruchu Chorzów protestowali, a do Zabrza wybrali się sympatycy Termaliki Bruk-Bet Nieciecza.
piast-gliwice.eu
Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok, 11 grudnia: 7225 widzów (218 gości)

Na piątkowe spotkanie wybrało się siedem tysięcy fanów Ruchu. Tym razem na płocie nie było flag, a jedynie transparent "Zając PDW". Miało to związek z protestem fanów, którzy "pozdrawiali" policję, z czasem przestali dopingować, a ostatecznie wyszli z trybun. Skąd się wzięło takie zachowanie? Przed meczem policja zabezpieczyła pół tysiąca sztuk pirotechniki, która przechowywana była w sklepiku klubowym (o sprawie pisaliśmy tutaj). Do Chorzowa przyjechało 218 kibiców Jagiellonii, którzy z Białegostoku przywieźli ze sobą duży transparent: "13.12.81. Precz z komuną". Przyjezdni dołączyli do protestu i gdy "Niebiescy" opuszczali swoje trybuny - stali u góry swojego sektora.


Fot. Rafał Rusek/Press Focus

Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała, 12 grudnia: 3562 widzów (kilkunastu gości)

Najsłabsza frekwencja tej kolejki w ekstraklasie. Pustawo było także w sektorze gości - do Szczecina wybrało się kilkunastu kibiców "Górali".

Górnik Zabrze - Termalica Bruk-Bet Nieciecza, 12 grudnia: 8325 widzów (50 gości)

Ponad osiem tysięcy fanów pojawiło się przy Roosevelta, w tym 50 kibiców gości, którzy zasiedli - i wywiesili flagi - na trybunie północnej. Gospodarze przyozdobili płot dużym transparentem: "ORŁA WRONa NIE POKONA, PRECZ Z KOMUNĄ - 13 GRUDNIA - PAMIĘTAMY". Wywieszona została także flaga GKS-u Katowice: "Grudzień 81 pamiętamy" oraz transparenty: "Łysy, Kazik, Groszek trzymajcie się! PDW!" i "Wszyscy na Lubin".


Fot. Łukasz Laskowski/Press Focus

Legia Warszawa - Piast Gliwice, 13 grudnia: 21 191 widzów (760 gości)

Najciekawsze spotkanie tej kolejki ściągnęło na trybuny ponad 21 tysięcy fanów. Bardzo dobry - i rekordowy, jeśli chodzi o mecze poza Górnym Śląskiem - wyjazd zanotowali kibice Piasta, których w stolicy pojawiło się 760. Przyjezdni głośno dopingowali swój zespół, za co dziękowali im i chwalili ich piłkarze. - Naszych kibiców było słychać nieraz lepiej niż tych z Legii. Tak to wyglądało z boiska i za to naprawdę ogromny szacunek - przyznał na łamach oficjalnej strony gliwiczan Bartosz Szeliga. Większość wyjazdowiczów miało jednakowe niebiesko-czerwone czapki.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również