Kibicowski raport: Niebiesko-czerwona inwazja na Białystok

18.08.2015
Rekord frekwencji w Gliwicach, Ruch świętował z Widzewem w Białymstoku.
jagiellonia.pl
Beniaminek z Niecieczy swoje mecze rozgrywa w Mielcu. Nie ma jednak zgody na przyjmowanie kibiców gości, dlatego oficjalnie fanów Górnika Zabrze na sobotnim pojedynku być nie mogło. Mimo to, blisko 100 sympatyków "Trójkolorowych" miało (nie)przyjemność obejrzeć widowisko. Kibice, łagodnie mówiąc, byli rozczarowani postawą swoich zawodników. Mimo to, na dzisiejszym spotkaniu z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim padło zapewnienie, że w najbliższych meczach drużyna może liczyć na głośny doping.

W o wiele lepszych nastrojach sobotę kończyli kibice Piasta Gliwice, którzy pobili rekord tego sezonu, jeśli chodzi o frekwencję przy Okrzei - na spotkaniu o lidera z Legią Warszawa przyszło o ponad 300 osób więcej, niż na derby z Górnikiem. O przyjezdnych głośno było już przed spotkaniem. Media informowały o... ustawce 900 "kiboli" pod Radomskiem. Co prawda fani ze stolicy mieli krótki przestój na trasie, ale nie doszło do "olbrzymiej ustawki" i od 30. minuty goście dopingowali w komplecie ze swojego sektora. Miejscowi głośno wspierali swój zespół, zwłaszcza - co nie dziwi - gdy już było jasne, że w Gliwicach mają lidera. Ponadto, na płocie zawisł transparent "Wszyscy do Poznania".

Weekend należał jednak do kibiców Ruchu Chorzów, którzy wspólnie z Widzewem Łódź zrobili prawdziwą inwazję na Białystok. Fani obu klubów już w poprzednim sezonie chcieli w wyjazdowym spotkaniu z Jagiellonią świętować 10-lecie zgody. Wtedy na przeszkodzie stanął zakaz, więc świętowanie przeniesiono na 16 sierpnia. Na daleki wyjazd udało się aż 2100 osób, w tym 700 z RTS-u. Niestety, większość kibiców nie widziała początku meczu.
 

Autokary bardzo wolno docierały do Białegostoku, za co obwiniona została policja. Pod bramą doszło do awantury, przez co wejście na sektor opóźniło się o kolejne minuty. Warto zaznaczyć, że za przyjezdnymi wstawili się fani "Jagi", którzy opuścili "młyn" w czasie gdy goście mieli problemy. "Niebiescy" - już po wejściu - podziękowali gospodarzom odpowiednimi przyśpiewkami. Opraw wielkich nie było - Ruch i Widzew przywieźli flagi na kijach. Efektownie wyglądał sektor bowiem chorzowianie byli ubrani w niebieskie koszulki, a łodzianie w czerwone.

Na koniec kolejki, Podbeskidzie Bielsko-Biała mierzyło się z Pogonią Szczecin. Na meczu pojawiło się ponad 4,5 tysiąca kibiców, w tym 100-osobowa grupa przyjezdnych z flagą "Elita Wyjazdowa".


Kibice w liczbach:
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Zabrze: 3119 widzów (około 100 gości)
Piast Gliwice - Legia Warszawa: 7310 widzów (618 gości)
Jagiellonia Białystok - Ruch Chorzów: 12 758 widzów (około 2100 gości)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Pogoń Szczecin: 4770 widzów (około 100 gości)
 
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również