Kibicowski raport: Brak sektora gości nie był problemem

04.11.2014
Mimo że w Zabrzu wciąż nie ma sektora gości, to i tak przy Roosevelta pojawiła się spora delegacja kibiców Pogoni Szczecin. Na wsparcie swoich fanów w Warszawie mogli też liczyć piłkarze Ruchu Chorzów.
Igor/Torcida.eu
Odkąd rozpoczęła się budowa stadionu w Zabrzu, przy Roosevelta bardzo rzadko pojawiają się przyjezdni. Jest tak wtedy, gdy goście dogadają się z kibicami Górnika. Tak było w ten weekend, dzięki czemu zawodnicy Pogoni Szczecin byli wspierani przez 138 osób. Po spotkaniu "Portowcy" podziękowali gospodarzom za gościnę. Fanów "Trójkolorowych" przy wejściu na obiekt przywitał transparent, zachęcający do udziału w Marszu Niepodległości, który tradycyjnie odbędzie się 11 listopada w Warszawie.

Kibice Górnika pamiętali też o zmarłych - na budowanej trybunie ze zniczy utworzyli krzyż i wywiesili flagę "Pamięć to twarda skała wśród naszej wspólnej wiary".

Słaba postawa piłkarzy nie zniechęciła 656 osób, by pojawić się na wyjazdowym meczu Ruchu Chorzów. "Niebiescy" przygotowali transparent: "Dobry doping, młyn, oprawy. W chuligance Trudne Sprawy". Kibiców chorzowskiej drużyny wspierało tego dnia około 150 fanów Widzewa Łódź i 2 sympatyków Kotwicy Kołobrzeg.


Fot. T. Stefanik/Niebiescy.pl

Stadion w Bielsku-Białej wygląda coraz efektowniej, ale wciąż nie zwiększyła się liczba biletów, jaka jest do dyspozycji kibiców - także tych przyjezdnych. Podczas derbowego spotkania z Piastem Gliwice, o oprawę postarali się najmłodsi sympatycy klubu.


Fot. tspodbeskidzie.pl

Kibice w liczbach:
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin: 3000 widzów (138 gości)
Legia Warszawa - Ruch Chorzów: 12918 (656 gości)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Piast Gliwice: 3150
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również