Kasperczyk w dobrym humorze. Jego "walczaki" wracają do gry
Mowa o Juraju Dancziku oraz Marku Sokołowski. Ten pierwszy urazu doznał w meczu ostatniej kolejki z Lechią Gdańsk. Obrońcę poturbowano i narzekał on na ból w stawie skokowym. Trener Kasperczyk wykorzystał już jednak limit zmian i nie mógł zdjąć z boiska kontuzjowanego Słowaka. Defensor, pomimo bólu, dotrwał jednak na boisku do końcowego gwizdka. Dziś Danczik nie narzeka już na ból i nie ma mowy o przerwie w grze i treningach.
Do zdrowia wraca również kapitan "Górali", Marek Sokołowski. Pomocnik odpoczywał w ostatnim tygodniu z powodu kontuzji mięśnia czworogłowego, jakiego nabawił się w meczu z Ruchem. Co ciekawe, "Sokół" również doznał urazu w momencie meczu, w którym trener Kasperczyk wykorzystał już limit zmian. Kapitan jednak także dotrwał na boisku do końca spotkania.