Kapitan Jastrzębskiego Węgla: Klub i kibice zasłużyli na grę o złoto!

07.01.2013
- Publiczność jest super, jest fajny klimat, niezależnie od tego, czy wygrywamy, czy przegrywamy. Moim zdaniem to najlepsze miejsce w Polsce, aby obejrzeć mecz siatkówki - mówi Michał Łasko z Jastrzębskiego Węgla.
Jastrzębianie regularnie ogrywają w tym sezonie innych ligowych potentatów. Ostatnio szczególnie często ogrywają Skrę Bełchatów, z którą w piątek wygrali 3-0. - Ten wynik jest trochę mylny. Gdy spojrzy się na rezultat 3-0, to może się wydawać, że na boisku była jedna drużyna, ale wcale tak nie było. Zawsze to powtarzam, że ze Skrą za każdym razem trzeba grać maksa, a i tak to nie gwarantuje wygranej. Jak na razie wyniki w tym sezonie układają się na naszą stronę. Na pewno jednak nie będziemy lekceważyli przeciwnika, bo został jeszcze najważniejszy mecz do rozegrania, czyli rewanż w Pucharze Polski - podkreśla.

Spotkanie - zdaniem Łaski - nie będzie jednak łatwe. - W punktach jest 100 do 99, więc nasza przewaga nie jest duża. Trzeba wygrać, nie ma innego wyjścia, bo jeśli wyjdziesz na boisko ze Skrą z myślą „muszę wygrać dwa sety z dużą przewagą”, to dostaniesz 0-3. Przed naszą publicznością na pewno zagramy z jak największym respektem, ale chcemy zwyciężyć - dodaje.

Mimo że Jastrzębski Węgiel regularnie wygrywa ze Skrą, Łasko jest daleki od zachwytów nad grą swoją i swoich kolegów. - Moim zdaniem możemy grać jeszcze lepiej, o wiele lepiej! Ale wygrywamy i to jest najważniejsze. Czasami jest lepiej, czasami gorzej. Powtórzę jeszcze raz, te dwa spotkania ze Skrą nie stały na super poziomie. Zdecydowanie lepiej graliśmy przed Świętami, np. z Resovią. To, że wygrywamy na pewno jednak podwyższa morale - kończy.
źródło: Plus Liga

Przeczytaj również