Kapitan "Górali": Po takich błędach nie można liczyć nawet na punkt
19.08.2012
- Popełniliśmy błąd w kryciu, co doprowadziło do straty bramki na 1-1. Remis by nas jednak satysfakcjonował, ale skoro popełnia się proste błędy, nie można liczyć nawet na punkt - relacjonuje Sokołowski.
Jaki więc błąd zaważył na tym, że "Górale" do Bielska-Białej wrócili bez choćby "oczka"? - Ktoś miał kryć przedpole, nie zrobił tego, a rywal strzelił idealnie przy słupku i sprawił, że przegraliśmy. Na odrobienie strat zostało zbyt mało czasu - dodaje.
Jaki więc błąd zaważył na tym, że "Górale" do Bielska-Białej wrócili bez choćby "oczka"? - Ktoś miał kryć przedpole, nie zrobił tego, a rywal strzelił idealnie przy słupku i sprawił, że przegraliśmy. Na odrobienie strat zostało zbyt mało czasu - dodaje.
Polecane
Ekstraklasa