Kapitan "Górali": Jesteśmy ograni na boiskach, na których gra się trudno

17.02.2012
- Pierwszy raz przygotowywałem się do zimy w kraju i uważam to za dobre posunięcie. Myślę, że przynajmniej w pierwszych meczach będziemy mieć nad rywalami przewagę - mówi Marek Sokołowski.
Kapitan Podbeskidzia mówi na łamach dziennika "Sport" o wyjątkowo krótkich dla bielszczan tegorocznych przygotowaniach. - Istotnie, różnica czasu między przygotowaniami ekstraklasowymi a tymi w niższych ligach jest znaczna. Uważam, że im krótszy okres przygotowawczy, tym lepiej. Jesteśmy w Europie i powinniśmy grać cały czas - twierdzi.

Prawy obrońca przekonuje, że tak krótkie przygotowania nie są również problemem dla piłkarzy, którzy wcześniej nie grali w ekstraklasie. - Wszyscy reagujemy bardzo dobrze. Cały zespół cieszy się z tego, że przygotowania były krótkie. Zdążyliśmy przepracować to, co sobie założyliśmy. Niecałe dwa i pół miesiąca przerwy to optymalna pauza w rozgrywkach. Cały proces przygotowań był nieco zmieniony, ale sztab szkoleniowy opracował go bardzo dobrze - mówi.

Jednocześnie doświadczony zawodnik zwraca uwagę na to, że pozostanie zimą w kraju - co przytrafiło mu się pierwszy raz w karierze - uważa za dobre rozwiązanie i przekonuje, że przynajmniej w pierwszych spotkaniach będzie to dla "Górali" handicap. - W czasie obozu w Grodzisku graliśmy na naturalnej nawierzchni. Rywale wyjeżdżali za granicę, a my jesteśmy ograni na trudnych boiskach - kończy Marek Sokołowski.
źródło: Sport

Przeczytaj również