Kanadyjczyk zostanie u "Górali"? "Wziąłbym piłkarza Polonii, gdyby..."
24.01.2011
25-latek z Vancouver jest wychowankiem słynnego brazylijskiego klubu Corinthians Sao Paolo. Ma za sobą występy w kanadyjskiej ekstraklasie oraz grę w szwajcarskim Yverdon Sport. W Polsce próbował zaczepić się w Koronie Kielce, jednak uznanie znalazł dopiero w oczach trenerów GKP Gorzów Wielkopolski, w którym przez rok zagrał w 13 meczach i zdobył jedną bramkę.
- Ma fajne warunki fizyczne, bardzo ciężko mu zabrać piłkę. Dobrze zaprezentował się w sparingu z Koroną. To typowy numer sześć (zazwyczaj wysoki środkowy pomocnik - dop. red.) - charakteryzuje testowanego gracza Robert Kasperczyk.
Skoro więc Sing zbiera tak pochlebne opinie, to czy może być pewny podpisania kontraktu w Bielsku-Białej? - Na sto procent decyzji jeszcze nie podjęliśmy, kolejny sprawdzian czeka go w meczu z Ruchem. Zobaczymy, jak spisze się przed własną publicznością - mówi trener.
Uznania w jego oczach nie znalazł natomiast inny Kanadyjczyk - Ryan Gyaki. - Chłopak miał bardzo trafną samoocenę. Kiedy dziękowałem mu za spędzony czas i mówiłem, że miło było go poznać, on sam stwierdził, że Podbeskidzie to bardzo dobry zespół i widać było, że piłkarze solidnie pracowali indywidualnie już w grudniu. Dodał, że z tego powodu od nich odstawał - ujawnia Kasperczyk.
Los Gyakiego podzielił Piotr Tomasik, znany z występów w Polonii Bytom. - Gdybyśmy byli na szóstym-ósmym miejscu, wziąłbym go, dałbym mu się odbudować i za pół roku miałbym dobrego piłkarza. Tyle że poprzeczka u nas jest zawieszona bardzo wysoko. Potrzebujemy wzmocnień na teraz, a po Tomasiku było widać brak ogrania - tłumaczy.
Z bielszczanami dalej trenować może za to Mariusz Sobala z Beskidu Andrychów, ale na grę w podstawowym składzie nie ma co liczyć. - Gdybym powiedział, że ten chłopak wiosną wskoczy do ligowej jedenastki, to bym go oszukał. Przy takim talencie za dużo stracił na grze w niższych ligach, miał sporo kontuzji. Wie, co zrobić z piłką, nie ma kompleksów, ma dobrze wyważone pierwsze podanie, podobnie jak Piotr Koman. Pieści futbolówkę, a nie wybija ją na oślep, co rzadko się zdarza u III-ligowego gracza. Później podejmiemy decyzję, czy zostawimy go na wiosnę, czy też gdzieś wypożyczymy - kończy trener wicelidera I ligi.
- Ma fajne warunki fizyczne, bardzo ciężko mu zabrać piłkę. Dobrze zaprezentował się w sparingu z Koroną. To typowy numer sześć (zazwyczaj wysoki środkowy pomocnik - dop. red.) - charakteryzuje testowanego gracza Robert Kasperczyk.
Skoro więc Sing zbiera tak pochlebne opinie, to czy może być pewny podpisania kontraktu w Bielsku-Białej? - Na sto procent decyzji jeszcze nie podjęliśmy, kolejny sprawdzian czeka go w meczu z Ruchem. Zobaczymy, jak spisze się przed własną publicznością - mówi trener.
Uznania w jego oczach nie znalazł natomiast inny Kanadyjczyk - Ryan Gyaki. - Chłopak miał bardzo trafną samoocenę. Kiedy dziękowałem mu za spędzony czas i mówiłem, że miło było go poznać, on sam stwierdził, że Podbeskidzie to bardzo dobry zespół i widać było, że piłkarze solidnie pracowali indywidualnie już w grudniu. Dodał, że z tego powodu od nich odstawał - ujawnia Kasperczyk.
Los Gyakiego podzielił Piotr Tomasik, znany z występów w Polonii Bytom. - Gdybyśmy byli na szóstym-ósmym miejscu, wziąłbym go, dałbym mu się odbudować i za pół roku miałbym dobrego piłkarza. Tyle że poprzeczka u nas jest zawieszona bardzo wysoko. Potrzebujemy wzmocnień na teraz, a po Tomasiku było widać brak ogrania - tłumaczy.
Z bielszczanami dalej trenować może za to Mariusz Sobala z Beskidu Andrychów, ale na grę w podstawowym składzie nie ma co liczyć. - Gdybym powiedział, że ten chłopak wiosną wskoczy do ligowej jedenastki, to bym go oszukał. Przy takim talencie za dużo stracił na grze w niższych ligach, miał sporo kontuzji. Wie, co zrobić z piłką, nie ma kompleksów, ma dobrze wyważone pierwsze podanie, podobnie jak Piotr Koman. Pieści futbolówkę, a nie wybija ją na oślep, co rzadko się zdarza u III-ligowego gracza. Później podejmiemy decyzję, czy zostawimy go na wiosnę, czy też gdzieś wypożyczymy - kończy trener wicelidera I ligi.
Polecane
I liga