Jutro okaże się, co z pomocnikiem Podbeskidzia Bielsko-Biała

13.10.2010
Piotr Koman w niedzielnym meczu z Piastem Gliwice doznał kontuzji i musiał opuścić boisko już przed przerwą. - Powróciły jego stare problemy z barkiem - mówi Bogdan Wilk, drugi trener bielszczan.
- Piotrek musi przejść operację i jest ona nieunikniona. Może jednak z tym barkiem grać, ale każde starcie będzie dla niego ryzykowne - mówił w lipcu Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia. Dotychczas Komanowi nie odnawiała się kontuzja, jednak w meczu z Piastem bark nie wytrzymał - zawodnika zmienił Łukasz Matusiak.

- Powróciły jego stare problemy z barkiem. W czwartek i w piątek Piotrek będzie próbował trenować i zobaczymy, czy będzie gotowy do gry w meczu z Wartą Poznań, czy też czeka go dłuższa przerwa - tłumaczy trener Wilk.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również