Jubileuszowe zwycięstwo Podbeskidzia

14.11.2009
Po siedmiu latach występów na zapleczu ekstraklasy, Podbeskidzie Bielsko-Biała odniosło setne zwycięstwo na tym szczeblu rozgrywek.
W środę Podbeskidzie pokonało na wyjeździe MKS Kluczbork 3-1. Dla bielszczan było to setne zwycięstwo na zapleczu ekstraklasy. Do osiągnięcia tego jubileuszowego wyniku potrzeba było 253 spotkań.

- Nim odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo, musieliśmy zapłacić frycowe - wspomina Bartosz Woźniak, obecnie piłkarz Rekordu Bielsko-Biała, który wraz z trenerem BTS-u, Wojciechem Boreckim, pamięta awans do II ligi w 2002 roku. - Straciliśmy kilka punktów w pierwszych kolejkach, bo nei potrafiliśmy się przestawić na inny sposób gry. Trener Borecki, mimo niepowodzeń, nie krzyczał, nie wyżywał się na nas. Przeciwnie, motywował nas na każdym kroku - dodaje.

- Nie pamiętam już wszystkich nazwisk kolegów, którzy grali ze mną w pamiętnym zwycięskim pojedynku z Hetmanem Zamość. Na pewno byli w składzie: Adrian Sikora, Mariusz Jendryczko, Andrzej Szłapa, Jarek Bujok. Daliśmy wówczas mnóstwo satysfakcji naszym kibicom. Oni kapitalnie nas dopingowali, niezależnie od wyników. Na przykład meczu z Arką nie obejrzeli wszyscy chętni, ponieważ trybuny były już pełne i część fanów nie wpuszczono. To były piękne czasy - przyznaje Woźny.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również