"Jeśli chcą dać radę w ekstraklasie, muszą przejść transformację"
28.10.2010
Bielszczanie poradzili sobie z czołową drużyną ekstraklasy bez większych problemów, jednak na pomeczowej konferencji prasowej, trener bełchatowian studził nastroje gospodarzy, którzy mogli poczuć, że są już na poziomie ekstraklasy. - Trzeba powiedzieć, że to naprawdę nie był GKS, który gra w ekstraklasie. Nie będę się wypowiadał, czy moi piłkarze zlekceważyli Podbeskidzie, bo to w ogóle nie powinno mieć miejsca. Jeśli są profesjonalistami, nie powinno do tego dojść. Może niektórym wydawało się, że przyjadą tutaj, pograją piłką, strzelą dwie bramki i pojadą do domu. Nie tędy droga - mówi Bartoszek.
- Myślę, że mieliśmy taką namiastkę jak ewentualnie wyglądałyby mecze ekstraklasy. Przyjeżdżałyby drużyny, które chcą grać w piłkę, a nie murarze, którzy stawiają w bramce autobus, jak niestety robi wiele zespołów I ligi - tłumaczy Robert Kasperczyk, opiekun bielszczan. - Na pewno tak jak my dziś zagraliśmy, w ekstraklasie się nie gra - kończy trener GKS-u.
- Myślę, że mieliśmy taką namiastkę jak ewentualnie wyglądałyby mecze ekstraklasy. Przyjeżdżałyby drużyny, które chcą grać w piłkę, a nie murarze, którzy stawiają w bramce autobus, jak niestety robi wiele zespołów I ligi - tłumaczy Robert Kasperczyk, opiekun bielszczan. - Na pewno tak jak my dziś zagraliśmy, w ekstraklasie się nie gra - kończy trener GKS-u.
Polecane
I liga