Jerzy Wolas: Do tej pory furman był w klubie, a lejce w ratuszu

21.12.2012
- Prezydentowi Jackowi Krywultowi zawsze bardzo zależało na Podbeskidziu - mówi Jerzy Wolas, były prezes bielskiego klubu, który chwali decyzję o przejęciu "Górali" przez gminę Bielsko-Biała.
Od wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała jest już klubem miejskim. Może to sprawiać problemy w poszukiwaniu nowych sponsorów. - To oczywiste, bo kto będzie chciał wejść w spółkę, jeżeli nie będzie w niej miał nic do gadania? - pyta Jerzy Wolas, były prezes bielszczan.

Przeczytaj komentarz Michała Treli do przejęcia władzy przez miasto

Jego zdaniem jednak, przejęcie klubu przez gminę to dobra decyzja. - Prezydentowi Jackowi Krywultowi zawsze bardzo zależało na Podbeskidziu i on nie pozwoli na to, aby klub popadł w kłopoty. A tak przecież mogłoby się zdarzyć, jeśli drużyna nie uchroni się przed spadkiem z ekstraklasy - mówi.

Tym samym miasto oficjalnie przyznało się do sprawowania władzy w klubie. - Do tej pory furman był w klubie, a lejce w ratuszu - kwituje w swoim stylu Wolas.
źródło: Sport

Przeczytaj również