Jeden z najlepszych bramkarzy zawiesi buty na kołku?

22.07.2009
- Powoli trzeba będzie to zrobić, ale w życiu różne rzeczy mogą się wydarzyć - uśmiecha się Tomasz Ulfik, który wraca do Cleareksu Chorzów, gdzie będzie odpowiedzialny za szkolenie bramkarzy.
O tym, że w życiu wszystko może się wydarzyć przekonał się niedawno trener bramkarzy GKS-u Jastrzębie, Jarosław Matusiak. Z powodów kłopotów kadrowych 44-latek ponownie musiał założyć rękawice i wystąpił w meczu przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała. - Jeżeli zajdzie taka potrzeba, to również będę gotowy i nie wykluczam powrotu między słupki - przyznaje Ulfik.

- Wolałbym jednak skupić się na trenowaniu. W tej chwili w Cleareksie jest trójka młodych zawodników, którym chciałbym przekazać swoje doświadczenie - kontynuuje. A te z pewnością nie jest małe, gdyż piłkarz ma na koncie m.in.: mistrzostwo Polski, Puchar Polski, Superpuchar Polski, udział w Lidze Mistrzów oraz wielokrotne występy z orzełkiem na piersi.

35-latek po rocznej grze w Jango Katowice wraca do Chorzowa, gdzie spędził swoje najlepsze lata kariery. - Cieszę się bardzo, że prezes Wolny zwrócił się do mnie z taką propozycją. Tutaj zacząłem przygodę z futsalem i osiągałem największe sukcesy. Przyszedł czas na spłatę długu i swoją pracą będę chciał się odwdzięczyć wszystkim, dzięki którym mogłem zaistnieć w tym sporcie - mówi Ulfik, dla którego Clearex zdaje się być wymarzonym miejscem na zawieszenie butów na kołku.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również