Jeden Brazylijczyk przyjeżdża do Podbeskidzia, drugi... wyjeżdża

04.01.2012
Napastnik Thalles Henrique Silva Oliveira przyjedzie wkrótce na testy do Podbeskidzia Bielsko-Biała. Z kolei inny Brazylijczyk, Serginho, już od niedzieli będzie sprawdzany przez rosyjski Kubań Krasnodar.
- Thalles ma 21 lat, jest napastnikiem, a ostatnio grał w klubie Vila Nova w Brazylii - informuje Marcin Nikiel, rzecznik prasowy bielskiego klubu. Urodzony w Goianii piłkarz jest prawonożny,  mierzy 188 centymetrów i waży 85 kg. Jego kontrakt z Vila Nova przestał obowiązywać przedwczoraj. Jego klub występował ostatnio w II lidze brazylijskiej, w której zajął miejsce spadkowe.

W 2011 roku wystąpił w jednym meczu przez 58 minut, w 2010 w trzech spotkaniach, ale tylko przez 51 minut. W żadnym z nich nie strzelił bramki. 21. urodziny skończy w niedzielę... wtedy, gdy Serginho, Brazylijczyk, który już ma podpisany kontrakt z Podbeskidziem, podejmie kolejną próbę podboju Rosji. Tym razem przejdzie testy w Kubaniu Krasnodar, którego trenerem jest Dan Petrescu, prowadzący wcześniej m.in. Wisłę Kraków.
autor: TRE

Przeczytaj również