Jastrzębski Węgiel nie zmarnował ostatnich dni. ZAKSA rozpracowana!

19.04.2010
Dzisiaj pierwsze starcie w półfinale pomiędzy Jastrzębskim Węglem a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Kto jest faworytem? Lepiej w sezonie zasadniczym radzili sobie zawodnicy Roberto Santilliego.
- Siedzi nam w głowach to, że gramy z Kędzierzynem, a nie na przykład z Bełchatowem. Pamiętamy o niedawnych zwycięstwach i z wielką motywacją zaczniemy dzisiaj zmagania z ZAKSĄ. Warto podkreślić, że nasz zespół jest bardzo dobrze przygotowany do tych meczów. Przez nieprzewidzianą tragedię narodową mieliśmy wiele dodatkowych dni na przygotowania i rozpracowanie przeciwnika, codziennie oglądaliśmy mecze rywali na wideo - zdradza Leszek Dejewski, asystent Santilliego.

Sposób na pokonanie ZAKSY? - Jeśli uda nam się zagrywać mocno i precyzyjnie na z góry określonych graczy, nie damy rywalom dojść do głosu - uważa Dejewski.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również