Jastrzębski Węgiel nie szaleje na rynku transferowym. Dlaczego?
20.06.2013
Do JW dołączyli jak na razie Alen Pajenk, Michał Masny, Nicolas Marechal i Dimitris Filipow. - Mamy swoją filozofię prowadzenia klubu, której się trzymamy. Oczywiście, mamy też wizję składu; trener Lorenzo Bernardi przedstawił swoje propozycje, które zostały zaakceptowane przez zarząd oraz radę nadzorczą. Trzon zespołu pozostał, więc potrzebowaliśmy, czy też potrzebujemy, zawodników na konkretne pozycje. To dlatego okres transferowy przechodzi u nas spokojnie. Nigdy nie chcieliśmy uczestniczyć w wyścigu transferowym, bo to nie ma sensu - tłumaczy prezes klubu, Zdzisław Grodecki.
Nie oznacza to jednak, że do Jastrzębia już nikt nie przyjdzie. - Mamy dwa wolne miejsca - mówi Grodecki. Do trzeciej drużyny poprzedniego sezonu mają jeszcze dołączyć środkowy i przyjmujący.
Nie oznacza to jednak, że do Jastrzębia już nikt nie przyjdzie. - Mamy dwa wolne miejsca - mówi Grodecki. Do trzeciej drużyny poprzedniego sezonu mają jeszcze dołączyć środkowy i przyjmujący.
Polecane
Plus Liga