Jastrzębski Węgiel - Gdańsk 2-3. Czołówka odjeżdża

26.11.2014
Lotos Trefl Gdańsk wywozi z Jastrzębia dwa "oczka" po bardzo ciekawym widowisku. Jastrzębski Węgiel po pierwszej części sezonu zajmuje czwarte miejsce i traci do dzisiejszego rywala już pięć punktów.
Rafał Rusek/Pressfocus
Wydarzenie
Ci, którzy wybrali mecz PlusLigi zamiast spotkania Ligi Mistrzów - na pewno nie żałują. Pojedynek Jastrzębskiego Węgla z rewelacją tego sezonu stał na wysokim poziomie i zakończył się dopiero po emocjonującym tie-breaku. To piąty raz w tych rozgrywkach, gdy podopieczni trenera Roberto Piazzy dzielą się punktami z rywalem. Niestety, po raz drugi to jastrzębianie kończą z jednym punktem...

Bohater
Popis siatkówki na najwyższym poziomie dał Mateusz Mika, który miał przyjęcie na poziomie 62%. Był też skuteczny na zagrywce (3 asy) i w ataku (15 pkt). To on poprowadził swój zespół do triumfu. Łącznie zdobył 19 punktów.

Plusy i minusy
- O ile na przyjęciu imponował Mika, tak słabo spisywał się - zwłaszcza w pierwszych dwóch setach - jego kolega z drużyny - Sebastian Schwarz (36% dokładnego przyjęcia).

+ Dobrze blokiem grał Zbigniew Bartman, który zastopował 4 ataki.

- Mecz zakończył się po błędzie Damiana Wojtaszka, który nie zdołał przyjąć wydawało się prostą zagrywkę. Był to trzeci meczbol gdańszczan.

+ Lotos zdobył aż 10 punktów dzięki asom serwisowym. Najwięcej wywalczył Troy Murphy - 4.

+ MVP spotkania został wybrany Piotr Gacek.

+ O tym, jak był to wyrównany pojedynek, świadczą statystyki, które są niemal identyczne. Przyjęcie 48%-48%, atak 47%-46 %, błędy własne 27-27, bloki 14-12.

+ Najwięcej punktów dla Jastrzębskiego zdobyli Michał Łasko (45% w ataku) i Zbigniew Bartman (41%)- po 19. Z kolei wśród gości najlepiej punktował Murphy (43% w ataku).

Przebieg meczu:
I set: 3-4, 6-8, 9-12, 14-16, 20-18, 25-20
II set: 1-4, 5-8, 6-12, 9-16, 21-21, 22-25
III set: 2-4, 4-8, 7-12, 11-16, 14-20, 19-25
IV set: 3-4, 8-4, 12-6, 16-8, 22-14, 25-19
V set: 1-4, 4-8, 8-12, 15-17
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również