Jastrzębski Węgiel dokooptował wychowanka do pierwszego zespołu

11.07.2014
Grający na pozycji środkowego bloku, Mateusz Kańczok dołączył do pierwszego zespołu Jastrzębskiego Węgla. - Kompletnie nie liczyłem na taką propozycję - przyznaje 21-latek.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Kańczok jest wychowankiem Jastrzębskiego Węgla. Ostatnio grał jednak w MOS-ie Wola Warszawa. Związane to było z tym, że siatkarz studiował na Politechnice Warszawskiej, na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa. Propozycja z jastrzębskiego klubu mocno go zaskoczyła.

- Zwróciłem się do pana prezesa z zapytaniem, czy ewentualnie nie pomógł by mi w znalezieniu jakiegoś klubu. Miałem dobry poprzedni sezon, myślałem, że jest jakaś szansa. Ale kompletnie nie liczyłem na taką propozycję! Prezes powiedział mi, że jest opcja, bym trafił do pierwszego zespołu, że ją rozważa. Trochę nie wierzyłem na początku. Dla mnie to duże zaskoczenie, ale i spora szansa - komentuje.

Zawodnik mierzy 204 cm i waży 90 kg. Jego zasięg w ataku wynosi 350 cm, zaś w bloku - 320 cm. To zasługa treningów lekkoatletycznych. - Fakt, że uprawiałem lekkoatletykę na pewno mi pomógł. Już w tym pierwszym sezonie, kiedy przyszedłem do Jastrzębia, "łapałem" w ataku powyżej 3,45 metra. Podejrzewam, że jak popracuję na siłowni w klubie, to będzie jeszcze lepiej pod tym względem. Studiując, dużą wagę przykładało się do nauki, więc ze względów czysto fizycznych nie można było tej pełnej pracy na siłowni wykonać - przyznaje.
źródło: jastrzebskiwegiel.pl

Przeczytaj również