Jastrzębski Węgiel chciał przełożyć mecz w Gdańsku. Dlaczego?

13.12.2012
Epidemia grypy w Jastrzębskim Węglu! Chorych jest aż siedmiu podopiecznych Lorenzo Bernardiego. Z tego powodu klub chciał przełożyć najbliższy mecz wyjazdowy z Lotosem Trefl Gdańsk. Bezskutecznie.
Na przełożenie spotkania nie zgodził się gospodarz meczu, tłumacząc się poniesionymi kosztami organizacji pojedynku. - I my to rozumiemy - odpowiadają jastrzębianie. - Chcę jasno podkreślić: pomimo tego, jak w tym momencie wygląda nasza sytuacja kadrowa, nie mamy żadnego problemu z tym, że musimy zagrać w sobotę w Gdańsku. Jedziemy na to spotkanie z zamiarem odniesienia zwycięstwa - zapowiada trener Lorenzo Bernardi.

Z grypą nie przegrali tylko: Michał Łasko, Matteo Martino, Damian Wojtaszek, Mateusz Malinowski i Jakub Popiwczak. Zespół do Gdańska wyrusza dzisiaj. Na pewno nie pojadą Michał Kubiak i Tiago Violas. - Jeśli tylko ich stan zdrowia się polepszy, wyjadą na mecz w piątek i dołączą do nas - informuje szkoleniowiec.

Z chorobami zmagają się nie tylko zawodnicy. Z powodu anginy w sobotę nieobecny będzie Patryk Kłaptocz, fizjoterapeuta drużyny oraz Paweł Szczebak - team manager.
źródło: jastrzebskiwegiel.pl

Przeczytaj również