Jastrzębski - Budvanska 3-0. Przełamanie! Awans JW na drugie miejsce
15.12.2010
Przed spotkaniem Jastrzębski ogłosił, że ma nowego trenera. Został nim słynny były siatkarz, Lorenzo Bernardi. 42-letni Włoch poprowadzi swój nowy zespół po raz pierwszy dopiero w najbliższym meczu Plus Ligi, z Resovią, ale jakieś przełamanie już nastąpiło. JW, któremu nie wiedzie się od początku sezonu (w trakcie rundy z zespołem pożegnał się trener Igor Prielożny), wreszcie wygrało. A kryzys był głęboki.
Jastrzębski nie radził sobie nie tylko w międzynarodowych rozgrywkach (przegrał trzy mecze w europejskich pucharach), ale też na krajowym podwórku. Ostatnio z beniaminkiem PlusLigi, Fartem Kielce. Przed dzisiejszym meczem siatkarze głośno mówili o chęci przełamania. Taki był zresztą warunek, by pozostać w walce o awans z grupy. - Trzeba koniecznie wygrać dwa najbliższe spotkania u siebie: z Czarnogórcami i Olimpiakosem - mówił przed pojedynkiem Leszek Dejewski, drugi trener.
Pierwszy cel został zrealizowany. Jastrzębianie pokonali Budvanską w trzech setach. Szczególnie imponująca była ostatnia partia, w której nie dali rywalom żadnych szans, wygrywając 25-13. Nasza ekipa awansowała na drugie miejsce w grupie C Ligi Mistrzów.
Jastrzębski nie radził sobie nie tylko w międzynarodowych rozgrywkach (przegrał trzy mecze w europejskich pucharach), ale też na krajowym podwórku. Ostatnio z beniaminkiem PlusLigi, Fartem Kielce. Przed dzisiejszym meczem siatkarze głośno mówili o chęci przełamania. Taki był zresztą warunek, by pozostać w walce o awans z grupy. - Trzeba koniecznie wygrać dwa najbliższe spotkania u siebie: z Czarnogórcami i Olimpiakosem - mówił przed pojedynkiem Leszek Dejewski, drugi trener.
Pierwszy cel został zrealizowany. Jastrzębianie pokonali Budvanską w trzech setach. Szczególnie imponująca była ostatnia partia, w której nie dali rywalom żadnych szans, wygrywając 25-13. Nasza ekipa awansowała na drugie miejsce w grupie C Ligi Mistrzów.
Polecane
Plus Liga