Jastrzębski - Bled 1-3. Nieudany start w Lidze Mistrzów

17.11.2010
Goście byli rewelacją poprzednich rozgrywek LM, ale przed przyjazdem do Jastrzębia zarzekali się, że to gospodarze będą faworytem. JW wychodził na prowadzenie w każdej partii, ale przegrał...
- Mój zespół i Olympiakos powalczymy co najwyżej o drugie miejsce w grupie - stwierdził przed spotkaniem Igor Kolaković, trener reprezentacji Serbii i dzisiejszego rywala Jastrzębskiego, ACH Volley. Mówił tak, mimo że w zeszłym sezonie drużyna z Bled zaskoczyła siatkarski świat, awansując do Final Four. Dziś zaskoczył Jastrzębski. Negatywnie...

Nasz zespół wychodził na prowadzenie w każdej partii. Wygrał tylko trzecią, i to z trudem. Wtedy też jednak pojawiła się nadzieja, że mecz nie jest jeszcze stracony. Tym bardziej, że w czwartym secie sukces znów był blisko. Jastrzębski prowadził 21-18. Goście jednak głównie za sprawą Jakopina straty zaczęli odrabiać. W grze na przewagi JW nie wykorzystał kontry i porażka stała się faktem...
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również