Jan Woś: Gdybym miał obstawiać, za "dyszkę" bym zaryzykował
24.08.2012
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice
O 18:00 na murawę w Lubinie wybiegną piłkarze Zagłębia i Piasta Gliwice. Oba zespoły przegrały w 1. kolejce, a smaczków będzie znacznie więcej. Zdaniem Jana Wosia, gliwiczanie nie są bez szans w starciu z "Miedziowymi", ale nie bez znaczenia jest...
- Po solidnym laniu w Szczecinie, Zagłębiu przyświecać będzie jeden cel - zwycięstwo na własnym obiekcie. Z drugiej strony jestem ze Śląska, więc przez gardło nie przechodzi mi skreślanie jakiejkolwiek z ekip. Stąd jestem zdania, że Piasta stać na wywiezienie punktów z Lubina. W Gliwicach pracują mój były trener, Marcin Brosz oraz przyjaciel z boiska, Darek Dudek. Życzę im dziś trzech punktów.
Typ Jana Wosia: Zagłębie - Piast 0-1.
Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze
Górnik po zwycięstwie w Gliwicach, na pewno do Białegostoku jedzie ze sporymi nadziejami. Z Piastem zgarnęli nie tylko trzy punkty, ale także wiele pochwał za dobrą grę. Również Jan Woś postanowił pochwalić "Górników" za postawę sprzed tygodnia.
- Zameldowałem się w piątek na stadionie w Gliwicach, żeby zobaczyć to spotkanie. I muszę przyznać, że Górnik zaprezentował solidną piłkę. Naprawdę gra zabrzan wyglądała bardzo dobrze. Z kolei Jagiellonia to wymagający przeciwnik, więc postawiłbym na remis. Ale będzie to bramkowy podział punktów.
Typ Jana Wosia: Jagiellonia - Górnik 1-1 / 2-2.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Kraków
Z Wisłą nikomu w Polsce łatwo się nie gra. To jednak nie jest żadne zmartwienie dla zawodników Podbeskidzia, którzy w zeszłym sezonie (na wyjeździe) pokonali Wiślaków. Wisła jednak przeszła latem sporą transformację, więc sugerowanie się zeszłorocznymi rezultatami nie jest wskazane. Mimo to Jan Woś stawia na...
- Wygra Podbeskidzie. Będzie to pewne zwycięstwo 1-0, a gol strzelony w 83. minucie. Tak zawsze, grając jeszcze w Odrze, mówiliśmy sobie z chłopakami przed meczem z Wisłą. "Dobra, dziś pewnie wygrywamy 1-0 po golu w 89. minucie, bo wtedy nie będą nam w stanie wydrzeć punktów" - przyznaje z uśmiechem. - Zresztą, faworytem będą krakowianie, a tym zawsze trudniej gra się z zespołem podwójnie zmotywowanym, którzy przed spotkaniem skazywani są na porażkę. Więc i tutaj upatruję szans Podbeskidzia.
Typ Jana Wosia: Podbeskidzie - Wisła 1-0.
Widzew Łódź - Ruch Chorzów
Na zakończenie "śląskiej" kolejki, Ruch Chorzów zagości w Łodzi, gdzie o punkty będzie walczyć z tamtejszym Widzewem. O faworyta trudno, choć postrzegając to spotkanie przez pryzmat poprzedniego sezonu, raczej zwycięzce upatruje się w postaci wicemistrza kraju. Nie jest jednak tajemnicą, że chorzowianie znajdują się w chwili obecnej w kryzysie sportowym...
- Małymi kroczkami, ale do przodu. W końcu "Niebiescy" zaskoczą i zaczną wygrywać. Mimo to, wydaje mi się, że choćby punkt wywieziony z Łodzi będzie dobrym wynikiem. To będzie właśnie ten mały kroczek. Po ostatnich sromotnych porażkach chłopakom nie jest łatwo, ale oni znają swoją wartość i wiedzą, na co ich stać. Zresztą, tak jest co roku. Jak złapią odpowiedni rytm, idą aż miło.
Typ Jana Wosia: Widzew - Ruch 2-2.
O całej kolejce słów kilka
- Życzę sobie, żeby żaden ze śląskich zespołów nie przegrał. Moje wyniki wydają się być dosyć realne, choć gdybym nie był ze Śląska, może inaczej był obstawił? To nie ma większego znaczenia bo i tak, idąc do bukmachera, na te rezultaty postawiłbym "dyszkę". Mam więc nadzieję, że po drugiej kolejce T-mobile Ekstraklasy, będziemy mogli mówić o "śląskim weekendzie" - dodał na zakończenie Woś.
Rozmawiał Dawid Jenczmyk.
O 18:00 na murawę w Lubinie wybiegną piłkarze Zagłębia i Piasta Gliwice. Oba zespoły przegrały w 1. kolejce, a smaczków będzie znacznie więcej. Zdaniem Jana Wosia, gliwiczanie nie są bez szans w starciu z "Miedziowymi", ale nie bez znaczenia jest...
- Po solidnym laniu w Szczecinie, Zagłębiu przyświecać będzie jeden cel - zwycięstwo na własnym obiekcie. Z drugiej strony jestem ze Śląska, więc przez gardło nie przechodzi mi skreślanie jakiejkolwiek z ekip. Stąd jestem zdania, że Piasta stać na wywiezienie punktów z Lubina. W Gliwicach pracują mój były trener, Marcin Brosz oraz przyjaciel z boiska, Darek Dudek. Życzę im dziś trzech punktów.
Typ Jana Wosia: Zagłębie - Piast 0-1.
Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze
Górnik po zwycięstwie w Gliwicach, na pewno do Białegostoku jedzie ze sporymi nadziejami. Z Piastem zgarnęli nie tylko trzy punkty, ale także wiele pochwał za dobrą grę. Również Jan Woś postanowił pochwalić "Górników" za postawę sprzed tygodnia.
- Zameldowałem się w piątek na stadionie w Gliwicach, żeby zobaczyć to spotkanie. I muszę przyznać, że Górnik zaprezentował solidną piłkę. Naprawdę gra zabrzan wyglądała bardzo dobrze. Z kolei Jagiellonia to wymagający przeciwnik, więc postawiłbym na remis. Ale będzie to bramkowy podział punktów.
Typ Jana Wosia: Jagiellonia - Górnik 1-1 / 2-2.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Kraków
Z Wisłą nikomu w Polsce łatwo się nie gra. To jednak nie jest żadne zmartwienie dla zawodników Podbeskidzia, którzy w zeszłym sezonie (na wyjeździe) pokonali Wiślaków. Wisła jednak przeszła latem sporą transformację, więc sugerowanie się zeszłorocznymi rezultatami nie jest wskazane. Mimo to Jan Woś stawia na...
- Wygra Podbeskidzie. Będzie to pewne zwycięstwo 1-0, a gol strzelony w 83. minucie. Tak zawsze, grając jeszcze w Odrze, mówiliśmy sobie z chłopakami przed meczem z Wisłą. "Dobra, dziś pewnie wygrywamy 1-0 po golu w 89. minucie, bo wtedy nie będą nam w stanie wydrzeć punktów" - przyznaje z uśmiechem. - Zresztą, faworytem będą krakowianie, a tym zawsze trudniej gra się z zespołem podwójnie zmotywowanym, którzy przed spotkaniem skazywani są na porażkę. Więc i tutaj upatruję szans Podbeskidzia.
Typ Jana Wosia: Podbeskidzie - Wisła 1-0.
Widzew Łódź - Ruch Chorzów
Na zakończenie "śląskiej" kolejki, Ruch Chorzów zagości w Łodzi, gdzie o punkty będzie walczyć z tamtejszym Widzewem. O faworyta trudno, choć postrzegając to spotkanie przez pryzmat poprzedniego sezonu, raczej zwycięzce upatruje się w postaci wicemistrza kraju. Nie jest jednak tajemnicą, że chorzowianie znajdują się w chwili obecnej w kryzysie sportowym...
- Małymi kroczkami, ale do przodu. W końcu "Niebiescy" zaskoczą i zaczną wygrywać. Mimo to, wydaje mi się, że choćby punkt wywieziony z Łodzi będzie dobrym wynikiem. To będzie właśnie ten mały kroczek. Po ostatnich sromotnych porażkach chłopakom nie jest łatwo, ale oni znają swoją wartość i wiedzą, na co ich stać. Zresztą, tak jest co roku. Jak złapią odpowiedni rytm, idą aż miło.
Typ Jana Wosia: Widzew - Ruch 2-2.
O całej kolejce słów kilka
- Życzę sobie, żeby żaden ze śląskich zespołów nie przegrał. Moje wyniki wydają się być dosyć realne, choć gdybym nie był ze Śląska, może inaczej był obstawił? To nie ma większego znaczenia bo i tak, idąc do bukmachera, na te rezultaty postawiłbym "dyszkę". Mam więc nadzieję, że po drugiej kolejce T-mobile Ekstraklasy, będziemy mogli mówić o "śląskim weekendzie" - dodał na zakończenie Woś.
Rozmawiał Dawid Jenczmyk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów