Jan Kocian: Podbeskidzie wygrało, bo walczyło

28.03.2014
- Nie da się tylko wyjść na boisko i wygrać meczu. Gra na najwyższym poziomie to walka o każdy metr boiska. Dziś Podbeskidzie wygrało, bo walczyło - podsumował pojedynek Ruchu z Podbeskidziem trener "Niebieskich", Jan Kocian.
Norbert Barczyk/Pressfocus
W spotkaniu z "Góralami" nie mógł wystąpić Artur Gieraga, Mateusz Kwiatkowski i Grzegorz Kuświk. W ostatniej chwili okazało się, że z gry wypadł Łukasz Surma, a swoje problemy na rozgrzewce miał i Marcin Malinowski - Nie zagraliśmy dobrego meczu. W przeciągu tygodnia mieliśmy problemy z kontuzjami. Nie wiadomo było do końca czy zagra "Malina", ale mimo bólu był zdeterminowany wyjść na boisko i pomóc kolegom w walce o 3 punkty. Był jednym z naszych najlepszych zawodników i to też o czymś świadczy. W tym meczu po raz kolejny nie funkcjonowała ofensywa - przyznał słowacki szkoleniowiec.

Zadowolony z końcowego rezultatu niewątpliwie mógł być opiekun Podbeskidzia, Leszek Ojrzyński - W końcu chcieliśmy zdobyć 3 punkty po ostatniej wygranej z Widzewem w pierwszym noworocznym spotkaniu. Dziś po raz pierwszy dokonaliśmy tego w meczu wyjazdowym. Początek był w naszym wykonaniu nerwowy, bo po raz kolejny nie graliśmy tak, jak sobie tego życzyliśmy. Dziś zadecydowała jedna bramka, my ją zdobyliśmy i mamy 3 punkty. Wykonaliśmy zadanie - cieszył się Ojrzyński.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również