Jaka przyszłość czeka piłkarzy odchodzących z Podbeskidzia?
21.06.2012
- Patrząc z perspektywy IV-ligowego zawodnika, szukam czegoś wyżej - uśmiecha się Michał Osiński, doświadczony lewy obrońca. - Już zimą chciałem odejść z klubu, ale jeszcze mnie zatrzymano. Teraz już sam muszę sobie czegoś szukać. Dzwonili z niższych lig, lecz porozmawialiśmy sobie tylko i grzecznie podziękowałem, bo myślę, że jeszcze podołałbym nieco większym wyzwaniom - twierdzi piłkarz, który rok temu miał wielki wkład w awans Podbeskidzia do ekstraklasy.
Podobnie wypowiada się Adrian Sikora. - Zniknąłem z pola widzenia? Chyba tylko dla kogoś, kto nie śledził meczów IV ligi, ani nie czytał protokołów meczowych. W Podbeskidziu mi nie wyszło, ale nie powiem nigdy nic złego na ten klub, któremu tyle zawdzięczam. Oczywiście chciałbym jeszcze pograć w ekstraklasie lub w klubie z I ligi, który zamierza walczyć o awans. Na razie jednak odpoczywam i czekam spokojnie na to, co przyniesie mi przyszłość - przyznaje były reprezentant Polski.
Zainteresowanie stoperem Jackiem Broniewiczem wyraża beniaminek I ligi GKS Tychy. Są też kluby, które wyrażają chęć pozyskania Piotra Komana, którego kontrakt z bielszczanami jest ważny do grudnia.
Podobnie wypowiada się Adrian Sikora. - Zniknąłem z pola widzenia? Chyba tylko dla kogoś, kto nie śledził meczów IV ligi, ani nie czytał protokołów meczowych. W Podbeskidziu mi nie wyszło, ale nie powiem nigdy nic złego na ten klub, któremu tyle zawdzięczam. Oczywiście chciałbym jeszcze pograć w ekstraklasie lub w klubie z I ligi, który zamierza walczyć o awans. Na razie jednak odpoczywam i czekam spokojnie na to, co przyniesie mi przyszłość - przyznaje były reprezentant Polski.
Zainteresowanie stoperem Jackiem Broniewiczem wyraża beniaminek I ligi GKS Tychy. Są też kluby, które wyrażają chęć pozyskania Piotra Komana, którego kontrakt z bielszczanami jest ważny do grudnia.
Polecane
Ekstraklasa